Od dłuższego czasu meteopatia (zwana także meteoropatią) przestała być sferą dla czarnoksiężników i „zmyślaniem” hipochondryków. To realny problem, z którym boryka się wielu z nas. Czym jest i jak się bronić przed niechcianymi skutkami meteopatii? Zapraszam do lektury!
Meteopatia określana jest mianem patologicznej reakcji organizmu na działanie czynników pogodowych, takich jak:
• nagłe zmiany frontów pogodowych
• zmiany ciśnienia (zarówno zbyt niskie, jak i zbyt wysokie ciśnienie) oraz ich gwałtowność
• gwałtowne wiatry, zmiany kierunków i ich prędkości
• nagłe zmiany temperatur
• zmiana aury – zachmurzenie, zmiana naświetlenia słonecznego, a także krótszy dzień
Te i wiele innych czynników, a częściej przebieg ich zmian, mogą powodować wiele reakcji organizmu, nie zawsze przyjemnych. Należy od razu dodać – w zasadzie każdy z nas czuje się gorzej, gdy pogoda jest gorsza. Ale co to znaczy „gorsza”? I czy od razu jesteśmy meteopatami? Spotkałem się z opinią, że ludzie w pochmurne, chłodne dni (na przykład jesienne) znacznie lepiej funkcjonują. Nie wchodząc w fizyczne ani psychiczne uwarunkowania takiego stanu rzeczy, trzeba zaakceptować, że tak może być. Poza tym słynne słowa piosenki zespołu Garbage – „(…) I’m only happy when it rains” musiały się z czegoś wziąć. I istotnie – obserwacja osób o usposobieniu melancholika lub artysty szukającego inspiracji zdaje się potwierdzać taką regułę. My jednak skupiamy się dziś na realnym problemie raportowanym przez meteopatów – dolegliwościach, często bólowych, na które jak dotąd medycyna nie znalazła konkretnego lekarstwa. Dolegliwości, takie jak bóle miejscowe, bóle stawów (reumatoidalne), zamroczenia, apatia, spadek nastroju, bóle głowy (często o podłożu migrenowym), jak i dekoncentracja, rozdrażnienie czy senność. Jeśli większość z tych objawów Cię nie dotyczy – najprawdopodobniej nie masz się czym martwić. Jeśli jednak brzmi znajomo, postaram się dać Ci kilka wskazówek, jak lepiej sobie z tym radzić.
Migrena – najcięższy kaliber
Na jej temat napisano już wiele opracowań, wysnuto też wiele teorii. Nie dokonując ich przeglądu należy wspomnieć, iż migrena to najczęściej choroba opisywana jako napadowe, silne bóle głowy, uniemożliwiające w zasadzie normalne funkcjonowanie człowieka. Może to dotyczyć nadwrażliwości na światło, zapachy oraz nasilający się ból przy podejmowaniu aktywności fizycznej (tak, niestety…). I oczywiście, nie każdy ból głowy to migrena i nie każda migrena ma taką samą postać. Jednak w kontekście omawianego dziś zjawiska należy wspomnieć, że:
1. Migrena przy wysokim ciśnieniu atmosferycznym występuje równie często jak przy niskim. Przy takiej pogodzie meteopaci czują się rozdrażnieni, bardziej zmęczeni i zdekoncentrowani, mogą być też bardziej senni. Przy podwyższonym ciśnieniu zwiększa się ciśnienie krwi i jej krzepliwość. To z kolei powoduje, że osoby mające dodatkowo problemy z układem sercowo-naczyniowym, będą zmagały się z nasilonymi objawami choroby. Nie pomaga ponadto wysokie stężenie pyłów PM2,5, które niekorzystnie wpływają na nasz układ oddechowy. U osób wrażliwych pojawiają się kaszel i podrażnienia gardła.
2. Migrena przy obniżonym ciśnieniu atmosferycznym (mówi się, że poniżej 1000 hpa) oznacza często ból głowy, zwłaszcza kiedy ciśnienie w ciągu doby zmieni się co najmniej o 8 hPa. Meteopaci i osoby z migreną w większości przypadków to odczują. Reakcję organizmu potęgują również inne zjawiska, jakie występują w tym czasie. Są to prędkość, ale też kierunek wiatru, opady i temperatura powietrza. Charakterystycznymi objawami niskiego ciśnienia jest ból głowy oraz nasilenie się dolegliwości migrenowych. Pojawiają się też ogólne zmęczenie i nudności. Migrena przy niżach to jedno z częściej opisywanych przypadłości.
Obniżony nastrój to nie depresja!
Nie bez znaczenia jest również wpływ pogody na nasze samopoczucie psychiczne. Jesień – szarobura pora roku obfitująca w niże, opady i wiatry – charakteryzuje się znacznie częstszym występowaniem choroby zwanej depresją. Natomiast ekstremalnym zjawiskom pogodowym, takim jak burze, ulewy czy wichury towarzyszy wyraźny wzrost liczby prób samobójczych. Jednakże warto wyjaśnić to raz na zawsze – obniżony, melancholijny nastrój to nie objawy depresji! Nie jest to nawet wstęp do tej niewdzięcznej choroby, choć oczywiście nie należy lekceważyć wahania nastrojów i częstych apatii. Jest rzeczą całkowicie prawidłową, że nasze nastroje są raz radosne, raz posępne. To naturalna sinusoida emocjonalna, pozwalająca zachować balans i zrównoważyć naszą energetykę. Nie ma podstaw ani zasadności walczyć z taką koleją rzeczy, sięgając – jak niektórzy – po leki stabilizujące nastrój. W kontekście omawianego dziś tematu – trudno jednak nie mieć „złego humoru”, gdy pojawia się dolegający ból fizyczny. Co jeszcze może się objawiać?
Inne dolegliwości
Jest grupa osób, które na zmiany pogody reagują silniej – bolą ich blizny pooperacyjne, dawne złamania kości, nasilają się dolegliwości towarzyszące reumatyzmowi, wrzodom żołądka i dwunastnicy. To wina wegetatywnego układu nerwowego – niezależnej i pracującej bez udziału naszej świadomości centrali, która steruje procesami życiowymi. Dba ona o zachowanie wewnętrznego balansu, niezależnie od tego, co się dzieje na zewnątrz. Układ ten musi mieć stałe warunki dla podtrzymywania ważnych procesów życiowych. Bodźce pogodowe w pewien sposób go pobudzają. Pogoda może pogarszać stan astmatyków i sercowców, zwłaszcza z chorobą niedokrwienną. Istnieją też korelacje z innymi chorobami układu sercowo-naczyniowego.
Nasze zalecenia
To, co zawsze w przypadku dbania o zdrowie polecamy to profilaktyka. Ruch to zdrowie, a regularne, praktykowane z głową ćwiczenia fizyczne i regeneracja to udowodniony lek na wiele dolegliwości. Oczywiście w przypadku takich dolegliwości jak migrena niezbędna będzie konsultacja z lekarzem. Jednak to co możemy zrobić we własnym zakresie, aby dbać o zdrowie będzie podstawą, by znacznie łagodniej przechodzić zmiany pogodowe, jeśli na nie reagujemy.



















![Tarczyca – akcja profilaktyczna w Tarnowie w nowo otwartym Punkcie Pobrań przy ulicy Narutowicza 15 [ZDJĘCIA] Diagnostyka Tarnów Narutowicza](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2025/05/Diagnostyka-Tarnow-03-218x150.jpg)




