Aleksandra Kałucka wywalczyła kwalifikację olimpijską, o którą to rywalizowała w zawodach kwalifikacyjnych.
O kwalifikacji olimpijskiej decydowała klasyfikacja łączna z zawodów kwalifikacyjnych, które to odbywały się w Szanghaju i Budapeszcie, gdzie wygrać zdołała Aleksandra Kałucka.
O jej odczuciach możemy przeczytać na stronie Międzynarodowej Federacji Wspinaczki Sportowej. – Bardzo trudno było poradzić sobie z presją. Wiedziałam, że muszę walczyć z siostrą, ponieważ znajdowaliśmy się w podobnej sytuacji. Jestem jednak bardzo szczęśliwa. To jedna z najtrudniejszych rzeczy, jakie kiedykolwiek zrobiłam. Jestem więc z siebie bardzo dumna – powiedziała tarnowianka.
O olimpijskie medale rywalizować nie będzie więc mogła Natalia Kałucka, która to w ubiegłym roku triumfowała w Igrzyskach Europejskich. Obowiązują bowiem limity startowe. Awansować mogła więc tylko jedna z nich. Olimpijską przepustkę wywalczyła już bowiem wcześniej Aleksandra Mirosław, która to triumfowała w kwalifikacjach europejskich. – Płakałyśmy podczas śniadania. Wiedziałyśmy, że będzie to dla nas słodko-gorzki wieczór. To trudna sytuacja. Jest to trochę niesprawiedliwe – dodała przyszła olimpijka.
W klasyfikacji łącznej kwalifikacji olimpijskich najlepsza okazała się Yafei Zhou. Chinka triumfowała z dorobkiem 95 pkt. Na 2. miejscu sklasyfikowaną została Aleksandra Kałucka, która to zgromadziła 86 pkt. W gronie zakwalifikowanych znalazłaby się też Natalia Kałucka, która to zajęła 5. miejsce. Wynik ten nie mógł dać jej jednak kwalifikacji olimpijskiej, gdyż obowiązują wspomniane limity startowe.
























