Będą pływać, jeździć i biegać

0
triathlon
triathlon
REKLAMA

Pomysł zorganizowania triathlonu na terenie regionu tarnowskiego zrodził się półtora roku temu. Inicjatorem przedsięwzięcia jest Bikebrothers Oshee Team – klub, który niedawno powstał w Tarnowie. Zawodnicy drużyny startują na co dzień w zawodach triathlonowych na terenie całego kraju, dlatego postanowili, że podobną imprezę zorganizują u siebie.
– Na południu Polski brakuje tego typu zawodów, więc już od dłuższego czasu myśleliśmy o tym, aby samemu coś przygotować. Okazało się, że na terenie Radłowa istnieją bardzo dobre warunki do stworzenia trasy, więc dzięki pomocy sponsorskiej Grupy Azoty zaczęliśmy działać – mówi Przemysław Jurek z klubu Bikebrothers Oshee Team. – Triathlon nie jest zbyt popularnym sportem, więc nie spodziewaliśmy się dużego zainteresowania, ale okazało się, że chęć udziału w zawodach wyraziło bardzo wiele osób. Teraz spodziewamy się co najmniej około 250 uczestników.
Już w najbliższą niedzielę zawodnicy będą rywalizowali na dwóch dystansach. W ramach pierwszego startujący będą musieli przepłynąć 950 metrów w radłowskim zalewie, następnie czeka ich 45 kilometrów jazdy na rowerze i 10,5 kilometra biegu. To półprofesjonalny dystans triathlonowy, w którym czasem startują także profesjonalni zawodnicy. Z kolei dla amatorów przygotowano nieco krótszą trasę (475 m pływania, 22,5 km jazdy na rowerze, 5,3 km biegu). Istnieje także możliwość startu w drużynowej sztafecie, która też cieszy się sporym zainteresowaniem.
Pula nagród wynosi w sumie 20 tysięcy złotych, a dodatkowym atutem trasy w Radłowie jest jej przygotowanie w taki sposób, aby można było poprawiać rekordy życiowe. Rywalizacji będą mogli przyglądać się kibice, dla których również – dzięki zaangażowaniu sponsorów i firm z regionu tarnowskiego – przygotowano sporo atrakcji.
– Zachęcamy do oglądania rywalizacji i korzystania z różnorodnej oferty, którą przygotowaliśmy – mówi Marta Gałuszka, koordynatorka pracy wolontariuszy. – Oczywiście tego typu zawody to duże przedsięwzięcie logistyczne. Musieliśmy nie tylko przygotować trasę, ale też zadbać o bezpieczeństwo uczestników i kibiców. Współpracujemy z policją, strażą pożarną, pomaga nam WOPR oraz kilkudziesięciu wolontariuszy, którzy będą ustawieni w kilku punktach wokół trasy.
Organizatorzy zawodów przekonują, że warto nie tylko kibicować uczestnikom, ale też zadbać o własne zdrowie i aktywność fizyczną, próbując chociażby swoich sił właśnie w triathlonie, który w wydaniu amatorskim i półprofesjonalnym cieszy się w całym kraju coraz większą popularnością. W zawodach w Radłowie wezmą udział zawodnicy, którzy mają na swoim koncie sporo osiągnięć i tytułów, ale nie zabraknie też amatorów dopiero zaczynających swoją przygodę z tym sportem.
Sam triathlon jest to już dyscyplina olimpijska, choć stosunkowo młoda, ponieważ zadebiutowała na olimpiadzie w Sydney w 2000 roku. Pierwsze w historii triathlonowe zawody odbyły się w 1974 roku w Kalifornii, a dekadę później zawitały również do Polski. Zaletą tego sportu jest wszechstronny rozwój, a także możliwość uprawiania go przez ludzi w różnym wieku.
– W naszych zawodach startują osoby pełnoletnie, ale górnej granicy wiekowej nie ma. Triathlon to sport dla każdego, choć oczywiście trzeba posiadać podstawowe umiejętności i wydolność, aby poradzić sobie na trasie. Po to też powstają krótkie dystanse – mówią zawodnicy Bikebrothers Oshee Team. – Na trasie bywa trudno, ale liczy się determinacja i chęć ukończenia zawodów. Jest to jednak przyjemny wysiłek, a satysfakcja z ukończenia rywalizacji wszystko wynagradza.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze