BSF z Piastem w rundzie finałowej

0
futsal
Fot. FB Eurobus Przemyśl
REKLAMA

Ostatnie spotkanie sezonu zasadniczego Fogo Futsal Ekstraklasy rozegrali w ubiegłą sobotę zawodnicy BSF-u ABJ Powiat Bochnia. Podopieczni trenera Antuna Bacica na wyjeździe zremisowali 2:2 z Eurobusem Przemyśl i ostatecznie zakończyli zmagania na 6. miejscu w tabeli. W efekcie po raz pierwszy w historii klubu wystąpią w rundzie finałowej najwyższej ligi w Polsce. Ćwierćfinałowym rywalem bochnian będzie Piast Gliwice.

Futsaliści BSF-u ABJ już wcześniej dzięki dobrym wynikom zagwarantowali sobie przepustkę do play-offów. Przed ostatnią kolejką sezonu zasadniczego zajmowali 6. miejsce w tabeli, ale mieli niewielką stratę do dwóch wyżej notowanych drużyn. Chcąc przystąpić do rundy finałowej w lepszym rozstawieniu, musieli zwyciężyć w Przemyślu oraz liczyć na potknięcia swoich bezpośrednich konkurentów. O ile jednak rywale przegrali, o tyle bochnianie tylko podzieli się punktami w wyjazdowym meczu z Eurobusem.

Pojedynek 30. kolejki nie był dla gości łatwy. Przemyślanie wprawdzie zajmowali niższe miejsce w tabeli, ale chcieli udanie zaprezentować się swoim kibicom na zakończenie debiutanckiego sezonu w Fogo Futsal Ekstraklasie. Na dodatek w składzie BSF-u ABJ zabrakło pauzującego za kartki Pedro Pereiry oraz niedysponowanego z powodu urazu Sebastiana Leszczaka.

REKLAMA (2)

Jako pierwsi do bramki trafili gospodarze. Stało się to za sprawą Mateusza Wanata, który w 5. minucie pokonał Kevina Kollara. Bochnianie stwarzali okazje, ale długo byli nieskuteczni. Dopiero w 20. minucie do wyrównania doprowadził Minor Cabalceta. Po zmianie stron na prowadzenie znów wyszli miejscowi, gdy w 25. minucie szybki kontratak sfinalizował Hryhorij Zańko. Zaledwie kilkadziesiąt sekund później Cabalceta dobrze odnalazł się w polu karnym i dobił uderzenie z dystansu Łukasza Biela.

REKLAMA (3)

Do ostatnich sekund BSF ABJ zagrażał bramce Eurobusu, ale brak szczęścia i skuteczności sprawił, że spotkanie zakończyło się remisem 2:2. Tym samym bochnianie utrzymali 6. miejsce w tabeli i zaprzepaścili szansę na 4. pozycję, która pozwoliłaby im mieć łatwiejszą drogę w fazie finałowej. W ramach ćwierćfinałów przeciwnikiem podopiecznych trenera Bacica będzie bowiem Piast Gliwice, który zakończył zmagania zasadnicze na 3. miejscu, mając zaledwie jednopunktową stratę do prowadzącego Constractu Lubawa.

Piast to obecnie jedna z najlepszych krajowych drużyn, która w 2022 roku zdobyła mistrzostwo Polski, a teraz walczy o powtórzenie tego sukcesu. Bocheński zespół tymczasem rozgrywa dopiero drugi sezon w najwyższej lidze, a do fazy finałowej dostał się po raz pierwszy w historii. Jego kibice mogą jednak upatrywać nadziei w ostatnich meczach z Piastem – październikowe spotkanie zakończyło się w Gliwicach nieznaczną porażką gości 2:3, a w lutym bochnianie na własnym parkiecie niespodziewanie triumfowali z faworyzowanym przeciwnikiem 4:3.

Mecze ćwierćfinałowe rundy finałowej rozgrywane są do dwóch zwycięstw. Rywalizacja rusza już w tym tygodniu. Pierwsze spotkanie z Piastem zaplanowano na środę w Bochni (24 kwietnia, godz. 19:00), a drugi mecz ma odbyć się w sobotę w Gliwicach (27 kwietnia, godz. 18:00). Zwycięzcy zmagań ćwierćfinałowych awansują do 1/2 finału.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze