Cavaliada – Kraków 2023: Skrzyczyński wygrywa Grand Prix

0
Jeździectwo
Fot. martaf.photo/ Cavaliada
REKLAMA

Jarosław Skrzyczyński wygrał w Krakowie niedzielny konkurs Grand Prix, który był zwieńczeniem cyklu Cavaliada Tour 2022/2023, a także finałem Ligi Europy Centralnej Pucharu Świata. 

Finał LEC PŚ

W ramach Cavaliady odbył się w Krakowie finał Ligi Europy Centralnej Pucharu Świata w skokach przez przeszkody, do którego dostać mogło się 20 najlepszych zawodników z każdej subligi.

REKLAMA (2)

Na finał w Krakowie składały się trzy konkursy – czwartkowy konkurs szybkości wygrany przez Marka Lewickiego, piątkowy konkurs zwykły z rozgrywką, a także niedzielne PKO Bank Polski Grand Prix, w którym punkty są podwajane.

Przed zmaganiami w Krakowie na czele połączonej klasyfikacji znajdował się mający 64 pkt Litwin Andrius Petrovas. 2. miejsce zajmował mający 56 pkt Rumun Damian Cojocariu. Najlepszy z Polaków – Marek Wacławik – zajmował 6. miejsce z dorobkiem 37 pkt.

Przed niedzielnym Grand Prix sytuacja w tabeli nieco się zmieniła. Na czoło z dorobkiem 73 pkt wskoczył Rumun Cojocariu, zaś na 2. miejsce spadł mający 71 pkt Petrovas. Na 6. miejscu pozostał Wacławik, którego dorobek wzrósł do 50 pkt. Na 7. miejsce przesunął się natomiast Jarosław Skrzyczyński, który zgromadził 49 pkt.

Zawodnicy rywalizowali też jednak o ostatnie punkty do cyklu Cavaliada Tour 2022/2023. W piątkowym konkursie Dużej Rundy wygrał Tomasz Miśkiewicz (Stokkato Lazur), który o 0,01 sekundy pokonał lidera cyklu –  Jarosława Skrzyczyńskiego (Inturido). Ten jednak utrzymał prowadzenie w klasyfikacji z dorobkiem 74 pkt, gdyż liczą się najlepsze 4 rezultaty. Zajmujący 2. miejsce Miśkiewicz miał przed niedzielnym konkursem 62 pkt.

Jak przebiegało Grand Prix? 

Do Grand Prix przystąpiło 25 par. Do rozgrywki awans uzyskało osiem bezbłędnych par. W tym gronie nie znaleźli się przodujący w klasyfikacji LEC PŚ – 14. Cojocariu (Lancor) i 11. Petrovas (Linkolns). Bezbłędnie przejechali natomiast walczący o triumf w Cavaliada Tour – Miśkiewicz (Stokkato Lazar) i Skrzyczyński (Inturido).

W rozgrywce o zwycięstwie decydowała mniejsza ilość punktów karnych, a także szybszy czas. Bezbłędnie rozpoczął Hubert Polowczyk (M Blue’S Boy Z), który z czasem 43,57 sekundy objął prowadzenie. Ponad 2 sekundy szybciej przejechał Miśkiewicz, ale popełnił błąd, za co otrzymał 4 pkt karne, co w zasadzie uniemożliwiło mu marzenia o zwycięstwie w całym cyklu.

Pewnym zwycięstwa w całym cyklu był przed ostatnim przejazdem zamykający rozgrywkę Jarosław Skrzyczyński. Na tym etapie pewnym było, że Tomasz Miśkiewicz nie zdołała pokonać go w łącznej punktacji, gdyż zajmował 5. miejsce. Skrzyczyński walczył jednak o cenne punkty do klasyfikacji LEC PŚ, co udało mu się w wybornym stylu, gdyż pojechał bezbłędnie, by wygrać z czasem 41,02 sekundy. 2. miejsce ze stratą 0,63 sekundy zajął Krzysztof Ludwiczak (Niko), zaś czołową trójkę uzupełnił wspomniany Polowczyk.

O zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Ligi Europy Centralnej walczył natomiast Litwin Donatas Janciauskas (Cool Quarz), który zajmował dotychczas 3. miejsce. W rozgrywce udało mu się pojechać bezbłędnie, by z czasem 46,49 sekundy zająć w niedzielnym Grand Prix 4. miejsce.

W klasyfikacji generalnej Ligi Europy Centralnej wygrał ostatecznie Litwin Petrovas, który zgromadził 91 pkt. Na 2. miejsce z dorobkiem 90 pkt awansował Janciauskas, zaś Skrzyczyński awansował w tym zestawieniu na ostatnie premiowane kwalifikacją 3. miejsce.


 

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze