W generalnym zestawieniu wysoko plasuje się też jego siostra Natalia, która zajmuje obecnie 3. miejsce.
Od początku tego sezonu Maciej Gładysz prezentuje bardzo dobrą formę. Efektem wyścigowych zwycięstw podczas kolejnych rund serii Rotax Max Challenge Poland było jego prowadzenie w klasyfikacji generalnej klasy „Micro Max”. 9-latek chciał potwierdzić swoją dominację także w miniony weekend na torze w Słomczynie, gdzie odbywała się VI runda serii, a zarazem przedostatnia w tym sezonie.
Reprezentant ekipy Gładysz Karting Team i klubu TTSK K-TEAM Tarnów już od czwartku przygotowywał się na torze pod Warszawą, co przyniosło efekt podczas weekendowych startów. Młody kierowca w sobotę wygrał kwalifikacje w swojej klasie, a następnie w niedzielę triumfował w kluczowych wyścigach rundy. O jego dyspozycji świadczy też fakt, że uzyskał najszybszy czas okrążenia podczas wyścigu finałowego. W efekcie Maciej powiększył jeszcze swoją przewagę nad rywalami w klasyfikacji generalnej kategorii „Micro Max” i już teraz – jeszcze przed ostatnią rundą serii – może triumfować.
– Emocje były dziś ogromne, ale starałem się im nie poddać. Wygrałem półfinał i finał, dzięki czemu wypracowałem przewagę punktową w generalce zapewniającą mi zwycięski tytuł w sezonie 2017 – mówił Maciej w minioną niedzielę. W ramach nagrody od organizatora serii młody kierowca z Tarnowa w listopadzie wystartuje w Finale Światowym Rotaxa w portugalskim Portimao.
Na torze w Słomczynie bardzo dobrze spisywała się też starsza siostra Macieja. Niespełna 12-letnia Natalia w decydujących wyścigach plasowała się tuż za podium, a zdobyte punkty sprawiły, że w generalnym zestawieniu kategorii „Micro Max” zajmuje obecnie 3. miejsce. Maciej Gładysz jest już pewny końcowego triumfu w serii, ale Natalia może jeszcze awansować, ponieważ VII i zarazem ostatnia runda Rotaxa odbędzie się w połowie września na torze w Poznaniu.
– W Słomczynie do półfinału startowałam z szóstego pola, a dużo pojedynków, dużo walki i dobre tempo pozwoliło mi awansować na 4. miejsce, które utrzymałam także w finale. Podczas ostatniej rundy pucharu w Poznaniu będę starała się o awans – deklaruje Natalia. Zanim jednak to się stanie, rodzeństwo już w najbliższy weekend wystartuje w zawodach Rotax Grand Festival w austriackim Brucku.
Klasa „Micro Max” serii Rotax Max Challenge Poland, w której tak świetnie radzą sobie w tym sezonie kierowcy Gładysz Karting Team, jest przeznaczona dla zawodników posiadających juniorską licencję kartingową. Służy zdobyciu doświadczenia przez młodych adeptów tego sportu i jest punktem wyjścia do dalszej kariery w starszych kategoriach wiekowych.
Natalia i Maciej Gładyszowie w najmłodszej i najliczniejszej kategorii „Micro Max” serii wyścigowej Rotax Max Challenge Poland występują od 2015 roku. Jako pierwsza Natalia debiutowała w zawodach za kierownicą gokarta, a kilka miesięcy później dołączył do niej również brat (wcześniej był zbyt młody, by móc w pełni uczestniczyć w rywalizacji, więc jeździł na zawody razem z rodzicami i siostrą, a sam występował w organizowanych wówczas pokazach). W efekcie w tym roku Maciej startuje dopiero w drugim pełnym sezonie w ramach profesjonalnej serii kartingowej. Sukcesy rodzeństwa z ekipy Gładysz Karting Team nie powinny jednak dziwić, bo pochodzą oni z usportowionej rodziny – tatą młodych kierowców jest Adam Gładysz, znany i utytułowany kierowca wyścigowy z Tarnowa.
Dziewięciolatek z Tarnowa najlepszy w Polsce!
REKLAMA
REKLAMA
























