Bruk-Bet Termalica Nieciecza zremisowała bezbramkowo niedzielny mecz 10. kolejki Fortuna I Ligi, w której to rywalizowała u siebie z Lechią Gdańsk.
Już w 7. minucie z piłką w pole karne wbiegł Fassbender. Ten zszedł do prawej strony, po czym uderzał na krótki słupek, gdzie jednak nie dał się zaskoczyć interweniujący Sarnawski.
Lechia blisko gola była natomiast w 22. minucie. Po dograniu z rzutu rożnego główkował Chidris, zaś z linii bramkowej piłkę wybijał Ambrosiewicz. W 39. minucie w światło bramki uderzał sprzed pola bramkowego Fernandez, ale tym razem z linii bramkowej zdążył wybić ją Spendlhofer.
Skrót meczu dostępny jest na polsatsport.pl.
Termalica zajmuje obecnie 7. miejsce z dorobkiem 15 pkt. Lechia klasyfikowana jest na 8. lokacie z identycznym dorobkiem punktowym.
Głos po spotkaniu zabrał trener Termaliki, Mariusz Lewandowski. – Lechia w pierwszej połowie była zespołem lepszym. Wykorzystała nasze braki w agresywności, więc im pomogliśmy. W drugiej połowie ograniczaliśmy liczbę strat, ale my również nie stworzyliśmy sobie wiele sytuacji, gdyż obie drużyny wypełniły swoje role w obronie. Traktujemy ten wynik jako stratę dwóch punktów. Chcemy lepiej punktować w domowych spotkaniach, co będzie poprawiało naszą pozycję w tabeli – ocenił szkoleniowiec.
Fortuna I Liga – 10. kolejka
Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Lechia Gdańsk 0:0






















