W 5. kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów Barcelona przegrała u siebie z Bayernem Monachium. Drogi do siatki nie zdołał w tym spotkaniu znaleźć Robert Lewandowski, którego zmieniono w 82. minucie.
Barcelona w środowym pojedynku miała walczyć nie tylko o zwycięstwo, ale i zachowanie szans na utrzymanie się w Lidze Mistrzów. We wcześniej rozgrywanym meczu Inter wygrał u siebie z Viktorią Pilzno, co oznaczało, że to to on zagra na wiosnę w najważniejszych klubowych rozgrywkach w Europie.
Pewnym awansu do kolejnej rundy tych rozgrywek byt niepokonany dotąd Bayern, który u siebie pokonał Dumę Katalonii 2:0.
Równie źle ułożył się dla Barcelony dzisiejszy mecz. Już do przerwy Bayern prowadził 2:0. W 10. minucie sytuację sam na sam po dograniu z własnej połowy wykorzystał Sadio Mane, zaś w 31. minucie bramkę po uderzeniu z prawej strony pola karnego zdobył Choupo-Moting.
W końcówce pierwszej połowy sędzia wskazał na jedenastkę, po tym jak w polu karnym upadał Lewandowski. Weryfikacja z wozem VAR wykazała, że przewinienia na Polaku nie było.
W 55. minucie Bayern trafił po raz kolejny, ale okazało się, że strzelec gola – Gnabry – był na spalonym.
Robert Lewandowski w tym spotkaniu grał do 82. minuty, w której zmienił go Torre. Bayern wygrał ostatecznie 3:0. W doliczonym czasie gry gola po dograniu z rzutu rożnego zdobył i podaniu na pole bramkowego zdobył z bliskiej odległości Pavard.
??????❗❗
Następny przystanek Barcelony ➡️ @EuropaLeague ? pic.twitter.com/CArOTeymvC REKLAMA (3)— TVP SPORT (@sport_tvppl) October 26, 2022
Na zakończenie Ligi Mistrzów Barcelona zagra za tydzień z Viktorią Pilzno, zaś na wiosnę przyjdzie jej grać w fazie pucharowej Ligi Europy.
Liga Mistrzów – 5. kolejka
FC Barcelona – Bayern Monachium 0:3
Bramki: 10′ Mane, 31′ Choupo-Moting, 90+5′ Pavard






















