Termalica zremisowała z Zagłębiem Sosnowiec 1:1. Spotkanie to ocenili trenerzy obu drużyn – Marcin Brosz i Marek Saganowski.
Na konferencji prasowej spotkanie rozgrywane w ramach 26. kolejki Fortuna I Ligi ocenił trener „Słoni” – Marcin Brosz. – Zdawaliśmy sobie sprawę, że musimy lepiej grać. Musimy stwarzać sobie sytuacje i dawać sobie szanse na strzelenie bramek, dlatego decydujemy się na grę dwójką napastników, co jednak wciąż nie przynosi efektów. Musimy nad tym pracować – analizował szkoleniowiec.
Na początku drugiej połowie Zagłębie objęło prowadzenie, lecz w samej końcówce do wyrównania zdołała doprowadzić Termalica. – Są pozytywy, gdyż dogoniliśmy wynik. Mieliśmy też sytuację na podwyższenie wyniku, co nas cieszy – dodał trener Brosz.
W roli trenera Zagłębia Sosnowiec zadebiutował w sobotnim spotkaniu czterokrotny mistrz Polski – Marek Saganowski. – Jest niedosyt, gdyż w końcowych minutach straciliśmy bramkę na 1:1. Widziałem zespół walczący. Piłkarze starali się wygrać mecz i podołać trudom meczu. W pierwszej połowie delikatną przewagę mieli piłkarze Termaliki, ale dokonaliśmy kilku korekt. Staraliśmy się prowadzić grę. Remis jest akceptowalnym wynikiem – skomentował trener.
Zespół z Niecieczy wciąż więc czeka na pierwsze ligowe zwycięstwo w 2024 roku. Drużyna Bruk-Bet Termaliki ma obecnie 30 pkt, co daje 13. miejsce. Szansa na poprawę będzie w kolejnej rundzie, w której to Termalica zmierzy się z Lechią Gdańsk. Mecz ten zaplanowano na 14 kwietnia. Początek od 12:30.






















