Stal Mielec przegrała niedzielny mecz 30. kolejki piłkarskiej PKO BP Ekstraklasy, w której to rywalizowała u siebie z wyżej notowaną Legią Warszawa.
Faworytem niedzielnego starcia wydawała się być walcząca o podium – Legia Warszawa. W dotychczas rozegranych spotkaniach zgromadziła ona bowiem 47 pkt, co dawało jej 7. miejsce. Wygrana dałaby jej awans na 5. miejsce z niewielką stratą do wyprzedzających ją zespołów.
W nieco gorszej sytuacji była przed niedzielnym spotkaniem Stal Mielec, która to na zwycięstwo czeka od 10 marca bieżącego roku.
Drużyna ta jest już jednak bliską zapewnienia sobie utrzymania w najwyższej klasie rozgrywkowej. Klasyfikowana jest ona bowiem na 10. miejscu z dorobkiem 38 pkt.
Przebieg meczu:
W 18. minucie faulowanym w polu karnym był Paweł Wszołek. Arbiter sprawdzał tę sytuację na wozie VAR. Ostatecznie podyktował on przyjezdnym rzut karny, z którego to bramkę otwierającą wynik meczu zdobył w 21. minucie Josue.
W 38. minucie dogodną sytuację na podwyższenie prowadzenia miał Paweł Wszołek. Wpadł on z piłkę w pole karne, lecz nie wykorzystał sytuacji sam na sam. Uderzył on bowiem obok bramki.
Do wyrównania doszło w 39. minucie. Po dograniu z prawej strony drogę do bramki znalazł główkujący z bliskiej odległości – Ilja Szkurin.
Od początku drugiej połowy przy piłce starała się być Legia. Z bramki cieszyć mogła się więc w 77. minucie. Drogę do siatki znalazł bowiem uderzający z dystansu – Bartosz Kapustka.
W doliczonym czasie gry z kolejnego gola cieszyć mogła się warszawska Legia. W polu karnym faulowanym był bowiem Urbański, zaś z karnego na 3:1 trafić zdołał Maciej Rosołek.
Co teraz?
W kolejnej rundzie Stal Mielec będzie rywalizować z liderem rozgrywek – Jagiellonią Białystok. Mecz ten zaplanowano na 4 maja.
PKO BP Ekstraklasa – 30. kolejka
Stal Mielec – Legia Warszawa 1:3 (1:1)
Bramki: 39′ Szkurin – 21′ Josue (K), 77′ Kapustka, 90+4′ Rosołek (K)
























