Przerwa przed Legią

0
Termalica
Pochodzący z Brazylii 26‑letni Guilherme w przeszłości z powodzeniem występował m.in. w zespole Steauy Bukareszt. W ekipie „Słoników” może rozwiązać problemy na lewej obronie
REKLAMA

W najbliższą sobotę „Słoniki” powrócą do ligowej rywalizacji, a ich rywalem w Niecieczy będzie Legia Warszawa, aktualny mistrz Polski i uczestnik Ligi Mistrzów.
Podczas reprezentacyjnej przerwy większość klubów z najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce pozostawało w meczowym rytmie, wykorzystując wolny czas na spotkania kontrolne. Z tej możliwości skorzystał również trener Czesław Michniewicz, przyglądając się swoim zawodnikom w piątkowym sparingu, w którym piłkarze Bruk‑Betu Termaliki na wyjeździe zremisowali 1:1 z Sandecją Nowy Sącz. W każdej połowie trener wystawił inny skład, a jedyną bramkę dla „Słoników” zdobył Patrik Misak.
– Spotkanie toczyło się w szybkim tempie, było dla nas pożyteczne – skomentował szkoleniowiec na oficjalnej stronie internetowej klubu z Niecieczy. – W naszych barwach wystąpili dwaj ostatnio pozyskani piłkarze. Pokazali się z dobrej strony.
Guilherme Sitya i Roman Gergel, o których mowa, jako ostatni przed zamknięciem letniego okna transferowego dołączyli do klubu. Nowi zawodnicy mają zwiększyć jeszcze możliwości drużyny.
Pochodzący z Brazylii 26‑letni Guilherme w przeszłości z powodzeniem występował m.in. w zespole Steauy Bukareszt. W ekipie „Słoników” może rozwiązać problemy na lewej obronie, bo po odejściu Dariusza Jareckiego nieco z konieczności występował tam Dalibor Pleva. Z kolei 28‑letni Roman Gergel jest w Polsce dobrze znany, bo ostatnio reprezentował ekipę Górnika Zabrze. W poprzednich rozgrywkach, po których zabrzanie spadli na zaplecze ekstraklasy, słowacki pomocnik był nawet ich najlepszym strzelcem. Włodarzom klubu z Niecieczy bardzo zależało na jego pozyskaniu.
– Bramkarz Sandecji Nowy Sącz powiedział mi, że jest zaskoczony, że Guilherme trafił do naszego klubu. Brazylijczyka pamięta z występów w ekstraklasie rumuńskiej, gdzie został wybranym najlepszym defensorem ligi. Oby w naszej lidze również tak się prezentował – mówił po piątkowym sparingu trener Michniewicz. – Gergel zaliczył asystę. Wiem, na co go stać.
W tym tygodniu piłkarze Bruk‑Betu Termaliki przygotowują się już bezpośrednio do zbliżającego się meczu 8. kolejki Lotto Ekstraklasy. W sobotni wieczór przed własną publicznością podejmą Legię Warszawa. Spotkanie ma być połączone z uroczystym otwarciem stadionu i zespołu boisk treningowych w Niecieczy. Co prawda na zmodernizowanym obiekcie piłkarze występują już od dłuższego czasu, ale dopiero teraz ma nastąpić jego oficjalne otwarcie.
Do podtarnowskiej miejscowości przyjeżdża aktualny mistrz Polski, a zarazem uczestnik Ligi Mistrzów, który niedawno awansował do tego etapu europejskich rozgrywek jako pierwszy polski klub po ponad dwudziestu latach przerwy. Te osiągnięcia nie są jednak miernikiem aktualnych możliwości podopiecznych trenera Besnika Hasiego, którzy w eliminacjach do Ligi Mistrzów trafili na słabych rywali, a w lidze spisują się nie najlepiej i nie bez powodu mówi się ostatnio o kryzysie mistrzów Polski. Legia dotychczas wygrała tylko dwa spotkania i zajmuje miejsce w dolnej części tabeli.
W znacznie lepszej sytuacji są piłkarze klubu z Niecieczy. Drużyna Bruk‑Betu Termaliki skutecznie zaczęła sezon i aktualnie znajduje się w gronie pięciu zespołów, które znajdują się na czele stawki z tą samą liczbą punktów. „Słoniki” dotychczas wygrały cztery spotkania, jedno zremisowały i dwukrotnie przegrały. Podopieczni trenera Michniewicza chcą więc za wszelką cenę kontynuować dobrą passę, tym bardziej że przed własną publicznością w tym sezonie jeszcze nie przegrali.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze