
Piłkarski weekend w grupie wschodniej małopolskiej IV ligi rozpoczął się wyjątkowo w piątek, bo na ten dzień przełożono z soboty spotkanie Tarnovii z LKS‑em Szaflary. „Biało‑czerwoni” z wyjazdu na Podhale wracali jednak niezadowoleni, bo przegrali z beniaminkiem 0:2. W ekipie gości po długiej przerwie spowodowanej kontuzją po raz pierwszy wystąpił Kamil Wilk.
W lepszych nastrojach byli w sobotę kibice rywala zza miedzy. Tarnowska Unia, która rywalizuje o powrót do III ligi, przed własną publicznością podejmowała w 11. kolejce Sandecję II Nowy Sącz. Spotkanie nie obfitowało w gole, bo piłka do bramki wpadła tylko raz. Powody do radości jednak były, ponieważ to gospodarze zwyciężyli 1:0 po cennym trafieniu Artura Białego.
Okocimski Brzesko na własnym stadionie podejmował liderującą w tabeli Limanovię. Goście wygrywali do przerwy, ale w drugiej połowie Mateusz Wawryka wyrównał z rzutu karnego. Na nic jednak to się zdało, bo Limanovia strzeliła jeszcze raz i triumfowała 2:1.
Dunajec Zakliczyn na wyjeździe rywalizował z Olimpią Pisarzowa, ostatnim zespołem w tabeli. Zakliczynianie zwyciężyli pewnie 4:1.
Liderem czwartoligowej tabeli ciągle jest Limanovia, która równa się dorobkiem punktowym z drugim w zestawieniu Popradem. Czołową trójkę zamyka Unia Tarnów, która traci do nich po pięć punktów. Na pozycjach od 12. do 15. plasują się pozostałe zespoły z terenu byłego województwa tarnowskiego – kolejno Dunajec, Tarnovia, Okocimski i BKS.

















![Klasowe ognisko koronawirusa [MEM] Koronawirus mem klasowe ognisko](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2020/09/korona-324x235.jpg)


