W miniony weekend rozpoczęła się runda wiosenna na zapleczu najwyższej klasy piłki nożnej kobiet w Polsce. Nie odbyło się jednak spotkanie Tarnovii, która do rywalizacji przystąpi w tym tygodniu, podejmując u siebie UKS Trójka Staszkówka Jelna. Najbliższe dni będą dla tarnowianek intensywne, bo czekają je nie tylko mecze ligowe, ale też występ pucharowy. W rywalizacji mają pomóc nowe zawodniczki, które ostatnio dołączyły do kadry klubu z ulicy Bandrowskiego.
W sobotę i niedzielę została zainagurowana runda rewanżowa w I lidze piłki nożnej kobiet. Na początek w ramach 12. kolejki Hydrotruck Radom przegrał 0:1 z Rekordem Bielsko-Biała, Resovia pokonała 4:2 Pogoń Tczew, zawodniczki SWD Wodzisław Śląski wygrały 4:1 z Pragą Warszawa, prowadzący w tabeli UKS SMS II Łódź rozgromił 6:0 Polonię Środa Wielkopolska, Stomilanki Olsztyn zgarnęły natomiast punkty za walkower z Piastovią Piastów, która wycofała się przed drugą częścią rozgrywek.
Nie odbyło się planowane na ubiegłą niedzielę spotkanie Tarnovii, która przy Bandrowskiego miała zmierzyć się z UKS-em Trójka Staszkówka Jelna. Mecz został przełożony na dzisiaj (10 marca). Tarnowianki są zdecydowanym faworytem, bo zagrają z zespołem z dołu pierwszoligowej tabeli, z którym w minionym roku zwyciężyły na wyjeździe aż 7:0.
„Biało-czerwone” przystępują do tegorocznych zmagań na 4. miejscu. W jesiennej części sezonu po pięć meczów wygrały i zremisowały, a tylko jedno spotkanie przegrały. Długo były wiceliderem, ale porażka w przedostatniej kolejce rundy sprawiła, że spadły tuż poza podium. Obecnie, po weekendowych zwycięstwach wyżej notowanych zespołów, tracą pięć punktów do Rekordu Bielsko-Biała oraz Stomilanek Olsztyn i już dziewięć do liderującej drużyny z Łodzi.
Tarnowski zespół do drugiej części zmagań przygotowywał się w ostatnim czasie podczas treningów i sparingów. Wiosną chce poprawić swoją pozycję i znów walczyć o wysokie cele, w czym pomóc mają transfery. W ubiegłym tygodniu trzy nowe zawodniczki wystąpiły w ostatnim meczu kontrolnym przed inauguracją ligi, w którym Tarnovia pokonała w Krakowie 5:1 tamtejszą Prądniczankę.
Pierwszoligową kadrę „biało-czerwonych” wzmocniła Klaudia Kubaszek, która ostatnio była związana z ekstraligowym GKS-em Katowice. 23-letnia pomocniczka zaczynała swoją karierę w Rekordzie Bielsko-Biała, potem przeniosła się do AZS-u UJ Kraków, skąd w sezonie 2018/2019 trafiła do śląskiego klubu. Kubaszek jest studentką Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie, była wielokrotną reprezentantką Polski w kategoriach młodzieżowych, ma także na swoim koncie wiele tytułów zdobytych w rozgrywkach futsalowych, w tym mistrzostwo kraju wywalczone w barwach AZS-u UJ.
Do tarnowskiej drużyny dołączyły także Alicja Duszyk i Magdalena Syrek. Duszyk to tegoroczna maturzystka (rocznik 2002). Jest wychowanką renomowanej krakowskiej Football Success Academy, wielokrotnie występowała w młodzieżowych kadrach Małopolski. Ostatnie półtora roku spędziła w drugoligowym Respekcie Myślenice. Z kolei Syrek (rocznik 2001) to bramkarka, która ma w swoim dorobku m.in. awans z Wierzbowianką Wierzbno do futsalowej ekstraligi kobiet.
Wzmocnioną Tarnovię czekają teraz pracowite dni. W połowie tygodnia zaczyna wiosenne rozgrywki domowym meczem z UKS-em Trójka Staszkówka Jelna, następnie w sobotę w 13. serii zmierzy się na wyjeździe z Pragą Warszawa. Z kolei w przyszłym tygodniu (17 marca) tarnowianki zagrają u siebie pojedynek 1/8 finału Pucharu Polski z ekstraligowym TS-em ROW Rybnik, a następnie (21 marca) w ramach 14. ligowej kolejki podejmą na własnym obiekcie SWD Wodzisław Śląski.

























