Ostatnie spotkanie w tym sezonie rozegrały w ubiegłą sobotę siatkarki pierwszoligowej Grupy Azoty Roleski PWSZ Tarnów. Po niespełna godzinnym meczu „Żyrafy” wygrały na wyjeździe 3:0 z AZS-em Politechniki Śląskiej Gliwice. Tarnowianki uplasowały się ostatecznie na 7. miejscu w tabeli i nie zagrają w fazie play-off. Klub zapowiada, że wyciągnie wnioski z ostatnich miesięcy.
Grupa Azoty Roleski PWSZ Tarnów już od dłuższego czasu nie liczyła się w rywalizacji o przepustkę do fazy play-off, do której po sezonie zasadniczym awansują cztery najlepsze drużyny. W końcówce sezonu „Żyrafy” grały jedynie o utrzymanie swojej pozycji w tabeli i godne pożegnanie się z rozgrywkami.
Pewna wygrana
W ramach 26. kolejki, która wieńczyła zmagania zasadnicze, tarnowianki w minioną sobotę zmierzyły się na wyjeździe z niżej notowanym AZS-em Politechniki Śląskiej Gliwice. Dla podopiecznych trenera Paulo Milagresa ostatni mecz w sezonie był zarazem okazją do rewanżu i rehabilitacji, bo w styczniu w hali PWSZ gospodynie w złym stylu przegrały ze śląskim zespołem 1:3.
Tym razem na tle gliwiczanek „Żyrafy” zaprezentowały się dużo lepiej. W pierwszym secie w pewnym momencie prowadziły już nawet 19:12, ale w końcówce gospodynie odrobiły część strat i ostatecznie przyjezdne wygrały 25:21. Po przerwie gra znów toczyła się pod dyktando tarnowianek, które wraz z upływem czasu budowały coraz większą przewagę. Gliwiczanki natomiast prezentowały się coraz gorzej, seriami traciły punkty i ostatecznie przegrały aż 15:25.
Najbardziej wyrównana była ostatnia odsłona, w której wynik początkowo oscylował wokół remisu, a choć tarnowianki objęły potem czteropunktowe prowadzenie 16:12, to gospodynie doprowadziły do wyrównania 18:18. W decydujących momentach trzeciej partii lepiej zagrały jednak przyjezdne, które finalnie zwyciężyły 25:22 i w całym spotkaniu odniosły triumf 3:0.
AZS Politechniki Śląskiej Gliwice – Grupa Azoty Roleski PWSZ Tarnów 0:3 (21:25, 15:25, 22:25). Tarnów: Dreczka (6), Cur (20), Szczygieł (3), Stroińska (7), Kaczorowska (11), Pellegrino (6), Krześlak (libero) oraz Bimkiewicz (1) i Dyrek (0).
Poniżej oczekiwań
Dwanaście wygranych i dwanaście porażek – to ostateczny bilans Grupy Azoty Roleski PWSZ Tarnów w sezonie 2020/2021. W efekcie drużyna uplasowała się na 7. miejscu w tabeli. „Żyrafy” były ligowym średniakiem. Do fazy play-off, gdzie już niedługo będzie toczyła się rywalizacja o mistrzostwo i awans, dostały się siatkarki UNI Opole, Stali Mielec, Energetyka Poznań oraz SAN-Pajdy Jarosław.
Tarnowianki poprawiły wynik z poprzedniego sezonu, w którym uplasowały się na 10. miejscu. Jeśli jednak wziąć pod uwagę zapowiedzi włodarzy klubu sprzed kilku miesięcy, wynik drużyny jest poniżej oczekiwań. Przypomnijmy, że na początku sezonu – po pozyskaniu nowego sponsora i zakontraktowaniu kolejnych zawodniczek – głośno mówiono nawet o walce o awans do najwyższej ligi.
Ostatecznie sportowa rzeczywistość zweryfikowała wszystkie plany. Sezon był znacznie trudniejszy niż się spodziewano. Tarnowianki już w pierwszych miesiącach miały na parkiecie sporo problemów, szyki krzyżował im również koronawirus. Z czasem drużyna zaczęła osiągać lepsze wyniki, ale nie potrafiła nawiązać równorzędnej rywalizacji z najlepszymi ekipami lidze, była w stanie uplasować się jedynie w środku tabeli. Od początku rozgrywek z zespołem pracowało łącznie trzech trenerów.
Włodarze tarnowskiego klubu mają teraz sporo materiału do analizy. Latem w kadrze zajdą zapewne zmiany. „Żałujemy, że w maju nie powalczymy o czołowe lokaty w lidze, pozostaje zatem emocjonowanie się walką drużyn, którym udało się awansować. Możemy jednak zapewnić, że wyciągnęliśmy wnioski z bieżącej kampanii i powoli planujemy nowy sezon” – napisali na Facebooku przedstawiciele Grupy Azoty Roleski PWSZ Tarnów.























![?SPORT?: Tarnowianki górą w meczu ze Stalą Mielec [WIDEO] c](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2021/01/c0010.00_01_59_15.still001-100x70.jpg)
