„Żyrafy” ruszają do boju o awans

0
Siatkarki
fot. Tomasz Schenk
REKLAMA

Już w najbliższą sobotę Roleski Grupa Azoty PWSZ Tarnów rozpocznie nowy sezon w I lidze siatkówki kobiet. Na inaugurację we własnej hali podejmie Częstochowiankę. W trakcie przerwy pomiędzy rozgrywkami tarnowski zespół został znacząco wzmocniony, z dobrej strony prezentował się również w przedsezonowych sparingach. „Żyrafy” są dziś uznawane za jednego z pretendentów do mistrzowskiego tytułu. Droga do awansu jest jednak trudna i daleka.

Odmieniony zespół

Dla drużyny Roleski Grupa Azoty PWSZ Tarnów będzie to już piąty z rzędu sezon na zapleczu najwyższej ligi siatkówki kobiet. W poprzednich rozgrywkach popularne „Żyrafy” spisywały się poniżej oczekiwań i ostatecznie zakończyły zmagania na 7. miejscu w tabeli. Po sezonie w klubie doszło do personalnej rewolucji. Z poprzedniego składu pozostały tylko trzy zawodniczki – przyjmująca Magdalena Szabó, atakująca Agnieszka Cur i rozgrywająca Karolina Szczygieł.
Tarnowski klub już w maju jako pierwszy spośród pierwszoligowców ogłosił skład na nowy sezon. Pracowano nad nim bardzo uważnie. Działacze z Tarnowa byli aktywni na rynku transferowym, uprzedzili inne ośrodki i pozyskali wiele klasowych zawodniczek. Lista wzmocnień prezentuje się imponująco. Do miasta nad Białą sprowadzono w sumie dziewięć siatkarek, w tym zawodniczki z doświadczeniem zdobytym na szczeblu Tauron Ligi.
Wśród nowych nabytków są: środkowa Magdalena Ociepa, przyjmująca Adrianna Kukulska, rozgrywająca Katarzyna Wawrzyniak, przyjmująca Klaudia Świstek, środkowa Aleksandra Gancarz, atakująca Wiktoria Kowalska, przyjmująca i libero Pola Nowacka, środkowa Gabriela Ponikowska oraz libero Anna Pawłowska. Większość nowych zawodniczek miała już okazję występować na parkietach najwyższej ligi, w ostatnich latach reprezentowały barwy m.in. Jokera Świecie, PTPS-u Piła czy BKS-u Bielsko-Biała.
– Zmiany, których dokonaliśmy, wyszły bardzo dobrze. Mamy mocny zespół – mówi Marcin Wojtowicz, nowy trener „Żyraf”, który związał się z klubem w kwietniu. Przypomnijmy, że w poprzednim sezonie z drużyną pracowało aż trzech szkoleniowców (Rafał Kalinowski, Wojciech Serafin i Paulo Milagres).
Wojtowicz to 43-letni trener pochodzący z Suchej Beskidzkiej, absolwent krakowskiej Akademii Wychowania Fizycznego. W przeszłości pracował w Muszyniance, Sparcie Warszawa, SMS-ie PZPS Sosnowiec, AGH Galeco Wisła Kraków oraz KS-ie DevelopRes Rzeszów. Od 2018 roku trenował zespół Jokera Świecie, którego w 2019 i 2020 roku poprowadził do pierwszoligowego mistrzostwa. W swoim dorobku ma łącznie trzy awanse do najwyższej klasy. Co ważne, w Tarnowie będzie pracował z kilkoma byłymi zawodniczkami Jokera, z którymi kilka lat temu święcił sukcesy.

Intensywny czas

Przygotowania do nadchodzących rozgrywek „Żyrafy” rozpoczęły na początku sierpnia. Po serii treningów przyszedł czas na mecze sparingowe. Wyniki ekipy są obiecujące.
Podopieczne trenera Wojtowicza w towarzyskich meczach dwukrotnie pokonały 7R Solną Wieliczka. Poza tym wygrały dwa przedsezonowe turnieje w Jarosławiu i Krośnie, w których z powodzeniem rywalizowały z NTSK Nysa, KS-em BAS Białystok, MKS-em SAN-Pajda Jarosław, Karpatami Krosno oraz ponownie z Solną. – Mieliśmy bardzo dobrze rozplanowany okres przygotowawczy, były trudniejsze i lżejsze treningi. Mecze kontrolne pozwoliły nam się zgrać – mówi Karolina Szczygieł, która niedawno została wybrana nową kapitan tarnowskiego zespołu.
Ostatnim akcentem przygotowań był Turniej o Puchar Firmy Roleski, który w miniony piątek odbył się w hali Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Tarnowie. Oprócz „Żyraf” wystąpiły dwie inne pierwszoligowe drużyny: Częstochowianka Częstochowa oraz MKS SAN-Pajda Jarosław.
Gospodynie wygrały obydwa swoje spotkania. Najpierw 3:1 z częstochowiankami (16:25, 25:13, 25:22, 25:12), następnie 3:2 z jarosławiankami (23:25, 25:10, 21:25, 25:16, 15:11). – Turniej był tak pomyślany, aby doszlifować naszą formę i systemy grania – mówił trener Wojtowicz. Relację wideo z piątkowych zmagań znajdziecie na stronie internetowej www.temi.pl.
W tym tygodniu zawodniczki tarnowskiego klubu czekają już bezpośrednie przygotowania do inauguracyjnego meczu w I lidze siatkówki kobiet. – Jak każdy zespół w okresie przygotowawczym borykamy się z małymi bolączkami. Jest zmęczenie, pojawiają się mikrourazy, ale widzę też, że idziemy naprzód, zgrywamy się, poznajemy coraz lepiej. Mam nadzieję, że w pierwszym meczu będziemy już na tyle poukładane, że zaprezentujemy się tak, jak chcemy – mówi Adrianna Kukulska.

REKLAMA (2)

Pora na inaugurację

Tarnowianki po raz pierwszy o punkty zagrają w najbliższą sobotę (25 września, godz. 18:00). We własnej hali przy ulicy Mickiewicza 8 zmierzą się wówczas z Częstochowianką. Dotychczas obydwie drużyny czterokrotnie rywalizowały ze sobą na pierwszoligowych parkietach, w tym trzykrotnie ze zwycięstw cieszyły się rywalki z województwa śląskiego. W sobotę „Żyrafy” będą chciały poprawić ten niekorzystny bilans i zarazem udanie zainaugurować rozgrywki, zwłaszcza że w przedsezonowym turnieju już raz były od Częstochowianki lepsze.
W nowych rozgrywkach na zapleczu Tauron Ligi wystąpi łącznie 14 drużyn. Zmagania w ramach części zasadniczej potrwają do 26 marca 2022 roku. W tym czasie odbędą się dwie rundy. Później osiem najlepszych ekip zagra w fazie play-off, gdzie będzie toczyła się rywalizacja o mistrzostwo i awans do najwyższej ligi, z kolei cztery ostatnie zespoły w fazie play-out będą walczyły o utrzymanie.

REKLAMA (3)

W pierwszej rundzie kolejnymi rywalami tarnowianek będą: Karpaty Krosno (02.10),
Libero Aleksandrów Łódzki (09.10), BAS Białystok (16.10), Stal Mielec (23.10), SAN-Pajda Jarosław (30.10), AZS AWF Warszawa (06.11), SMS PZPS I Szczyrk (13.11), Wieżyca 2011 Stężyca (20.11), Płomień Sosnowiec (27.11), Solna Wieliczka (04.12), Energetyk Poznań (11.12) oraz LOS Nowy Dwór Mazowiecki (18.12). Nowymi zespołami w stawce są beniaminkowie z Białegostoku i Warszawy. Z kolei drużyny z Aleksandrowa Łódzkiego i Stężycy zajęły miejsce AZS-u Politechniki Śląskiej Gliwice oraz PTPS-u Piła (spadkowicza z najwyższej ligi), którzy zrezygnowali z gry z powodów organizacyjno-finansowych.
– Przeciwnicy tanio skóry nam nie sprzedadzą. Nie chcę patrzeć na koniec sezonu. Liczy się to, żeby dobrze grać w każdym kolejnym meczu, zachowywać koncentrację. Mamy jeszcze dużo pracy przed sobą – mówi zachowawczo trener Wojtowicz. Wielu obserwatorów zgodnie jednak twierdzi, że po ostatnich wzmocnieniach to Roleski Grupa Azoty PWSZ Tarnów jest w tym sezonie jednym z najpoważniejszych pretendentów do awansu. Na razie pewne jest to, że kibiców „Żyraf” czekają ciekawe rozgrywki.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze