Sygnalizowana ostatnio zwyżka formy okazała się wartością kruchą.
Goście znakomicie „otworzyli” mecz. Para Maciej Janowski‑Leon Madsen pokonała na inaugurację zielonogórskich Szwedów Andreasa Jonssona i Jonasa Davidssona. Odpowiedź miejscowych była jednak błyskawiczna‑ bieg juniorów wygrali podwójnie. Trzeba jednak przyznać, że Falubaz dysponuje sporym atutem na tej pozycji, przede wszystkim w postaci Patryka Dudka. Co potrafi ten zawodnik, pokazał w wyścigu IV. Bieg pewnie wygrał Jarosław Hampel, ale Dudek stoczył ciekawy pojedynek z liderem tarnowian, Januszem Kołodziejem i niestety wyprzedził go na ostatnich metrach. Kolejny V bieg zakończył się remisem, gdyż wygrał Janowski, drugi był Krzysztof Jabłoński, a znakomitą walkę o jeden punkt stoczyli Piotr Protasiewicz z Leonem Madsenem. Wygrał ją doświadczony zawodnik Falubazu. W biegu VI najpierw upadł w nim Kamil Adamczewski i został wykluczony. W powtórce Artem Łaguta pokazał plecy Jarosławowi Hamplowi i tarnowianie wygrali drugi tego dnia wyścig. Zaraz jednak czekał ich kolejny zimny prysznic. Ponownie zawiódł bowiem tarnowskich kibiców Janusz Kołodziej, który dał się objechać parze Davidsson‑Jonasson. W biegu tym próbował walczyć o punkty Kacper Gomólski, który przez pewien moment jechał nawet na drugiej pozycji, ale ostatecznie przyjechał dopiero czwarty. Po dwóch seriach startów tarnowianie przegrywali więc różnicą 8 punktów 17:25. Dobra passa miejscowych trwała dalej. Tym razem Maciej Janowski znalazł pogromcę w postaci Jarosława Hampela. Leon Madsen jechał na trzeciej pozycji, ale stracił ją na rzecz Patryka Dudka. Był to kolejny wyścig, w którym zawodnik Unii dał się na dystansie wyprzedzić rywalowi. Niestety nie ostatni. W kolejnych zawodnicy Falubazu mijali tarnowian niczym slalomowe tyczki. W IX biegu srodze zawiódł Martin Vaculik. Jechał drugi za Artemem Łagutą, ale przyjechał ostatni. W X goście jechali na 4:2, a skończyło się na 2:4. Po trzech seriach zanosiło się na wysoką porażkę podopiecznych trenera Marka Cieślaka, bo w jego teamie na swoim poziomie jeździli jedynie Artem Łaguta i Maciej Janowski. Cień szansy na sukces pojawił się w dalszej części meczu. Najpierw Artem Łaguta i Leon Madsen wygrali podwójnie, za moment goście także prowadzili, ale Piotr Protasiewicz sfaulował Kacpra Gomólskiego i został wykluczony. W powtórce niespodziewanie prowadził Kamil Adamczewski, Maciej Janowski zdołał go jednak wyprzedzić.
Wynik 33:39 dawał jeszcze szansę na wygraną. Decydujący okazał się wyścig XIII. Trener Cieślak postawił wszystko na jedną kartę i za słabego w niedzielę Janusza Kołodzieja z rezerwy taktycznej pojechał Artem Łaguta. Niestety, tym razem przegrał z parą Patryk Dudek (pojechał jako rezerwa zwykła za Krzysztofa Jabłońskiego) – Andreas Jonsson. W tym momencie gospodarze prowadzili 44:34 i było wiadomo, że meczowe punkty pozostaną w Zielonej Górze. Z przyjezdnych uszło powietrze i biegi nominowane także przegrali podwójnie.
Maciej Janowski w dwóch ostatnich wyścigach nie zdobył ani jednego punktu, co wyraźnie obniżyło jego notę za ten mecz. Ale i tak obok Łaguty był najlepszym zawodnikiem Unii. Kolejny fatalny występ zanotował Martin Vaculik, a Janusz Kołodziej pojechał chyba najgorszy mecz w barwach tarnowskiego klubu, odkąd startuje w ekstralidze.
W najbliższą niedzielę rewanż w Tarnowie. Ten mecz trzeba koniecznie wygrać, bo miejsce w pierwszej czwórce, premiowane awansem do play off znowu się oddaliło. Ale wysoka, 18-punktowa porażka sprawia, że o bonusie można już raczej zapomnieć.
Falubaz Zielona Góra – Unia Tarnów 54:36
Unia: Maciej Janowski 10(2,3,2,3,d, 0), Leon Madsen 6+1 (3,0,0,2,1), Artem Łaguta 13 (2,3,3,3,1,1), Martin Vaculik 1 (0,1,0,0), Janusz Kołodziej 2 (1,1,d, ‑), Kacper Gomólski 4 (1,0,2,1), Mateusz Borowicz 0 (0,0,‑).
NCD: Jarosław Hampel 59,59 w wyścigu IV. Sędziował Marek Wojaczek. Widzów 7 tysięcy.
Po meczu powiedzieli:
Rafał Dobrucki (trener Falubazu) – Spodziewaliśmy się, że to będzie trudny mecz i taki też był, bo uważam, że końcowy wynik nie odzwierciedla do końca tego, co działo się na torze. Ale oczywiście z tego wyniku jestem bardzo zadowolony. Liga jest w tym roku ciekawa i każde spotkanie jest bardzo ważne.
Marek Cieślak (trener Unii) – Nie można wygrać żadnego meczu kiedy punktuje tylko dwóch zawodników, tak jak u nas dzisiaj Janowski i Łaguta. Zawiódł po raz kolejny Vaculik, słabo pojechał Kołodziej. Widać, że mają olbrzymie problemy z motocyklami. Coś z tym będziemy musieli zrobić, znaleźć szybko jakieś wyjście, bo kolejne istotne mecze przed nami.
![Groźne zdarzenie na skrzyżowaniu w Tarnowie. Na miejscu pracują służby [ZDJĘCIA]](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/DSC_6746-218x150.jpg)
![Restauracja „Różana” w Tarnowie kusi smakiem i bogatą historią [ZDJĘCIA] Różana Tarnów 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Rozana-Tarnow-2026-3-218x150.jpg)
![Własnoręcznie ratują pozostałości po Zamku Tarnowskich na Górze św. Marcina [ZDJĘCIA] Zbieranie cegieł zamek](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Zbieranie-cegiel-zamek-10-218x150.jpg)



![Prace przy „Szczucince” rozpoczęli od wycinki dzikiej zieleni [ZDJĘCIA] Stacja Dąbrowa Tarnowska 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Stacja-Dabrowa-Tarnowska-2026-5-218x150.jpg)















