100 proc. drożej za oświetlenie Tarnowa. Czy miasto wyłączy uliczne latarnie?

0
Tarnów - oświetlenie ulic
W Tarnowie jest 11 tys. 645 ulicznych lamp. W ubiegłym roku było ich 11 tys. 576, w roku 2022 przewiduje się 11 tys. 726.
REKLAMA

Tarnowski magistrat poinformował, że koszt przyszłorocznego oświetlenia miejskich budynków i ulic może wynieść dwukrotnie więcej niż w tym roku. Czy w ramach poszukiwania przez urzędników oszczędności można spodziewać się wyłączenia ulicznych lamp?
– Obecnie w Polsce ceny energii elektrycznej są dwukrotnie wyższe niż jesienią ubiegłego roku i blisko trzykrotnie wyższe niż na wiosnę. Wszystko wskazuje na to, iż w przyszłym roku, biorąc pod uwagę najniższą ofertę przedstawioną w przetargu, miasto może zapłacić za prąd około 105 procent tegorocznej kwoty. Do należności za samą energię doliczyć trzeba opłaty za dystrybucję, które są stałe i nie podlegają przetargowi. Na oświetlenie uliczne w projekcie miejskiego budżetu na 2022 rok zapisano 3 mln 700 tys. zł. Biorąc pod uwagę najniższą cenę zabraknie na ten cel trochę ponad 1 mln 369 tys. zł – informują przedstawiciele tarnowskiego magistratu.

Czy miasto ma możliwość jakiejkolwiek negocjacji ceny prądu? – Z firmami zajmującymi się sprzedażą energii elektrycznej miasto podpisuje umowy po rozstrzygnięciu przetargu. Są to roczne umowy na dostawy energii dla budynków wszystkich miejskich spółek i instytucji: urzędu miasta, szkół, przedszkoli, szpitala itp. oraz oświetlenia ulicznego. Na przyszły rok dla miejskich obiektów ustalono optymalny zakres potrzebnej energii na 13 mln 91 tys. 398 kilowatogodzin, co według przedstawionej w przetargu najtańszej oferty kosztować może budżet miasta ponad 8 mln 874 tys. zł brutto. Energia potrzebna w przyszłym roku do zapewnienia pracy oświetlenia ulicznego to 5 mln 929 tys. 300 kilowatogodzin, co – biorąc pod uwagę najniższą stawkę w przetargu – przełożyć się może na ponad 3 mln 699 tys. zł brutto – wyliczają urzędnicy.

REKLAMA (3)

Rok temu w Tarnowie zdecydowano o wyłączaniu ulicznego oświetlenia przez kilka wiosennych tygodni. Latarnie gaszono po północy. Sytuacja spowodowana była znikomym ruchem pieszych i zmotoryzowanych w związku z nasileniem sytuacji epidemicznej. Początkowo ciemności zapadały na skwerach i placach zabaw, później nawet na ważniejszych ulicach. W efekcie w miejskiej kasie zostawało miesięcznie kilkadziesiąt tysięcy złotych oszczędności.

REKLAMA (2)

Czy podobnie będzie w przyszłym roku? – Obecnie na pewno nie przewidujemy takiego rozwiązania – informuje Ireneusz Kutrzuba, rzecznik prasowy prezydenta Tarnowa.
Trudna sytuacja ekonomiczna, wysoka inflacja i stale rosnące koszty zmuszają polskie samorządy do wprowadzania coraz dotkliwszych dla mieszkańców oszczędności oraz poszukiwania nowych rozwiązań, które pozwolą na dalsze funkcjonowanie lokalnej infrastruktury. Czy samorządy mają możliwość ubiegania się o wsparcie finansowe ze strony państwa w związku z podwyżkami cen energii elektrycznej? – Jeżeli tylko pojawia się jakakolwiek możliwość uzyskania wsparcia, zawsze z tego korzystamy. Jak na razie rząd deklaruje pomoc, ale adresowana jest ona wyłącznie do osób najbardziej narażonych na tzw. ubóstwo energetyczne – dodaje rzecznik.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze