Karta nauczyciela to ustawa regulująca prawa i obowiązki pedagogów. Dokument był krytykowany już od dawna głównie ze względu na demotywujący i kosztowny system wynagrodzeń oraz liczne nauczycielskie przywileje. Szkoły są utrzymywane przez samorządy, częściowo z subwencji budżetu centralnego. Państwo płaci od liczby uczniów – a tych z roku na rok ubywa, jednak sztywne reguły Karty nie pozwalają samorządom na poważniejsze redukcje zatrudnienia wśród pedagogów.
Dla samorządów największymi problemami są roczne urlopy na poratowanie zdrowia, długie wakacje nauczycieli, niska liczba godzin pracy przy nieweryfikowalnych zajęciach poza szkołą, praca na kilku etatach i ścieżka nauczycielskiego awansu. To właśnie samorządy domagały się zmian w Karcie nauczyciela. Pierwsze propozycje MEN przedstawiło już w styczniu, ale dopiero pod koniec września projekt został przekazany do konsultacji społecznych i uzgodnień międzyresortowych.
Wszyscy niezadowoleni
Poprawki nie wzbudziły entuzjazmu zarówno samorządów, jak i samych nauczycieli. Samorządowcy, którzy chcieli oszczędzić na nauczycielskich pensjach i przywilejach, uważają, że propozycje zmian są kosmetyczne, nie wnoszą niczego konkretnego. Nauczyciele są zdania, że proponowane poprawki niewiele zmienią, a już na pewno zasadnicze problemy, jak sposób zatrudniania pedagogów czy system motywujący ich do lepszej pracy, pozostaną po staremu.
Samorządom nie udało się wynegocjować podwyższenia tzw. pensum, czyli liczby godzin przy tablicy, co pozwoliłoby zwolnić część nauczycieli, a pozostałym dorzucić pracy. Dwie najważniejsze zmiany to krótsze wakacje oraz poprawki w systemie przyznawania urlopów na poratowanie zdrowia. MEN proponuje, aby ten ostatni był udzielany przez specjalistę medycyny pracy, a nie lekarza rodzinnego, jak to jest obecnie. O urlop pedagodzy mogliby się ubiegać dopiero po 20 latach pracy, a nie po siedmiu. Resort nie zdecydował się przenieść ciężaru finansowania urlopu na ZUS. Teraz za urlop nauczycielski płacą samorządy i robią to podwójnie, bo zapewniają wynagrodzenie nauczycielowi nieobecnemu oraz temu, który go zastępuje. Zmienić miałby się czas trwania urlopu: zamiast trzech lat obowiązywałby tylko rok. MEN zamierza skrócić także czas nauczycielskich urlopów wypoczynkowych do 47 dni, obecnie bywa nawet 70 dni, bo uwzględnia się wakacje, zimowe ferie, przerwy świąteczne i długie weekendy.
Resort chce również, by nauczyciele ewidencjonowali czas pracy pozadydaktycznej. Teraz Karta gwarantuje im tygodniowo 18 godzin lekcyjnych przy tablicy, choć teoretycznie powinni pracować 40 godzin, ale nikt nie kontroluje, ile czasu poświęcają na przygotowania do lekcji, zebrania z rodzicami czy rady pedagogiczne.
Będą nauczycielskie protesty
„Dość tego”, „Dość niszczenia szkół” – transparenty z takimi hasłami i flagi zawisły na budynkach placówek oświatowych w Tarnowie i okolicznych miejscowościach. Organizatorem akcji protestacyjnej, która potrwa do 23 listopada, jest Związek Nauczycielstwa Polskiego. Na planowaną w najbliższą sobotę ogólnopolską manifestację w Warszawie wybiera się 100 nauczycieli z Tarnowa. Zdaniem Józefa Sadowskiego, prezesa tarnowskiego oddziału ZNP, pedagodzy są rozżaleni nowymi zapisami w Karcie i nie zamierzają się na nie godzić.
– Rząd ma okazję jeszcze się z nich wycofać – mówi szef związku. Pedagogów najbardziej razi oszczędzanie na oświacie. – Nie zgadzamy się na oddanie szkół w ręce samorządów, ograniczenie kompetencji kuratorów oświaty, likwidację szkół i przekazywanie ich stowarzyszeniom czy prywatnym spółkom – dodaje prezes ZNP. – Jesteśmy przeciwni uśrednianiu zarobków nauczycieli wskaźnikami kalkulacyjnymi, a ponadto mamy obawy, że nowe zapisy w Karcie doprowadzą do kolejnych zwolnień w szkolnictwie.
Czy zastrzeżenia te podziela również nauczycielska „Solidarność”?
– Podczas manifestacji organizowanej przez nasz związek we wrześniu tego roku upominano się o zaprzestanie likwidacji szkół, niezwalnianie nauczycieli, niewprowadzanie niekorzystnych zmian w Karcie i zaniechanie szkodliwych „reform”. Przedstawiciele nauczycielskiej „Solidarności” w Tarnowie również brali udział w kilkudniowych manifestacjach. Cieszymy się, że wreszcie ZNP włącza się w działania, gdyż przyświeca nam jeden cel: ratowanie polskiej oświaty. Mamy nadzieję, że demonstracja ZNP przypomni MEN postulaty „Solidarności” z września – mówi Halina Musiał, przewodnicząca nauczycielskiej „Solidarności” w Tarnowie. Dodaje również, że jeśli ZNP zorganizuje strajk, to nauczyciele z „S” wezmą w nim udział.
Punkt siedzenia i punkt widzenia
W Gimnazjum nr 4 w Tarnowie pedagodzy często rozmawiają ze sobą na temat skutków wprowadzenia w życie nowych zapisów Karty nauczyciela. – Najbardziej bulwersują krótsze urlopy wypoczynkowe i późny urlop dla poratowania zdrowia –podkreśla Barbara Kuklewicz, dyrektorka gimnazjum.
W zupełnie innym tonie rozmawiają pedagodzy ze szkół niepublicznych, którzy bardzo liczyli na zapowiadane zmiany w Karcie nauczyciela. Takich placówek jest w Tarnowie coraz więcej, ale przywileje Karty dotyczą ich w niewielkiej części dotyczącej pracy pedagogów i nie mają związku ze stopniem zawodowym. Tam nie ma nauczycielskich „trzynastek” ani urlopów dla poratowania zdrowia. Nauczyciel ma te same kwalifikacje, co jego kolega w szkole publicznej, ale pracuje dłużej za mniejsze pieniądze. W tym gronie coraz częściej słychać opinie, że Kartę trzeba po prostu zlikwidować.
– Skoro nauczyciele różnych szkół są nierówno traktowani, to nikt nie powinien mieć przywilejów – uważa Anna Mach, dyrektorka Zespołu Szkół Niepublicznych Stowarzyszenia „Siódemka” w Tarnowie. Placówka utrzymuje się tylko z dotacji państwa. „Siódemka” dostaje na jednego ucznia około 450 złotych, a placówki publiczne nawet do tysiąca złotych. Tymczasem zajęć dla uczniów jest więcej, a jeszcze trzeba dbać o budynek.
– Liczyliśmy na ograniczenie nauczycielskich przywilejów, by samorządy zyskały więcej pieniędzy na takie placówki jak nasza. Nie widzę powodów, dla których mamy być gorzej traktowani, dlatego nie jesteśmy za nauczycielskim protestem – dodaje szefowa „siódemki”.


![Rozpoczęły się Targi Pracy i Innowacji Tarnowskich – ITAR 2026 [ZDJĘCIA] Targi Pracy 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Targi-Pracy-2026-11-218x150.jpg)


![Prace przy „Szczucince” rozpoczęli od wycinki dzikiej zieleni [ZDJĘCIA] Stacja Dąbrowa Tarnowska 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Stacja-Dabrowa-Tarnowska-2026-5-218x150.jpg)

















