Nie milkną komentarze po niedawnym zachowaniu Julii von Stein, która nie dość, że awanturowała się z pracownikiem popularnego fast foodu, to jeszcze opublikowała na IGS (relacja na Instagramie) nagranie tego zajścia. W sieci rozpętała się burza. Wygląda na to, że sympatyczna skądinąd celebrytka, związana rodzinnie z jednym z zakładów pogrzebowych w Tarnowie, po występach w programach „Królowe życia” i „Diabelnie boskie” – choć niekoniecznie dobrze – wciąż dba o swoją popularność. Bo jak twierdzą fachowcy od budowania wizerunku, najgorsza jest cisza. Zatem nieważne, czy dobrze, czy źle – niech mówią.
Do incydentu doszło przy okienku znanej sieci szybkich dań. Zatrudniony w niej pracownik poprosił o zgaszenie papierosa, na co tarnowianka zareagowała oburzeniem i wulgaryzmami.
– Pan milczy, a mówię ja. […] Jakim prawem pani pracownik ma śmiałość powiedzieć mi, że mam zgasić papierosa w moim samochodzie. Kim on k***a jest? […] Ja nie mogę k***a palić w swoim samochodzie, bo jakiś kmiot, pracownik mi powie, że ja nie mogę palić w samochodzie…
– słyszymy w nagraniu.
Julia Von Stein, znana z „Królowych Życia” opublikowała na IGS nagranie, w którym awanturuje się z pracownikiem fast foodu. Powodem miało być zwrócenie jej uwagi za palenie papierosa w samochodzie pic.twitter.com/er6jflB9Wt
— 🌐 ᴛʜᴇᴘᴏʟᴀɴᴅɴᴇᴡs 🌐 (@thepolandnews_) August 12, 2023
Internauci krytycznie ocenili zachowanie Julii von Stein, choć pojawiły się też głosy odnoszące się do faktu, że przecież papierosa paliła w swoim samochodzie, a nie w restauracji. W konsekwencji tarnowianka przeprosiła za swoje zachowanie. – Mogłam zupełnie inaczej dobrać słowa, mogłam nie podnosić tonu głosu, natomiast, słuchajcie, kiedy ktoś zostanie wyprowadzony z równowagi, to po prostu jest ciężko – przekonywała.
Restauracja zareagowała
Doczekaliśmy się też reakcji sieci fast food. W oświadczeniu czytamy m.in.: (…) Nie ma zgody na obrażanie, krzyki i jakąkolwiek formę przemocy wobec zespołu. W procedurach bezpieczeństwa i szkoleniach wewnętrznych wskazujemy możliwe formy reakcji w sytuacjach zagrażających godności i ochronie innych dóbr osobistych załogi. Zachęcamy do asertywności, stawiania granic oraz – jeśli sytuacja tego wymaga – wezwania ochrony lub policji.
Na gruncie tarnowskim jako pierwszy zareagował Krzysztof Giemza, działacz Fundacji „Zmieńmy świat”. W mediach społecznościowych napisał: To media wymyśliły pojęcie celebryci i je wykreowały. Aby nami manipulować, aby tworzyć iluzję, która nami zawładnie i uzależni. Nie oglądajcie tego wszystkiego, to wszystko jest totalnie puste, wyzbyte z jakichkolwiek wartości, to kłamstwo i fałsz, iluzja jak fatamorgana na pustyni. (…) Szkoda mi tego chłopaka z fast foodu. Jak można tak człowieka zwyzywać z powodu zwróconej uwagi? I jeszcze to nagrywać i się chwalić?
Celebryci tak mają
Znany jest podobny przypadek z czerwca tego roku, gdy influencerzy Monika Kociołek (1,2 mln obserwujących na Instagramie) oraz Karol Pieszko (2,5 mln obserwujących na TikToku) w internecie zamieścili film, na którym w restauracji źle się odnosili do kelnerki. Gdy ta, ich zdaniem, zbyt późno przyniosła zamówione danie, spadła na nią lawina przykrych słów. Przez opinię publiczną zostali skrytykowani, lecz za swoje zachowanie przeprosili dopiero po kilku dniach.
Powstaje pytanie, czy zatem Julia von Stein straci, czy zyska z powodu tego, co zrobiła? Psycholodzy twierdzą, że skoro w „Królowych życia” wulgaryzmów nie brakowało, to jej zachowanie, mimo że społecznie nieakceptowalne, jest niejako spójne z charakterem tego programu. To po prostu sposób na podtrzymanie „popularności” poprzez szokowanie i bulwersowanie.
Julia von Stein to tarnowianka. Zajmuje się makijażem pośmiertnym i projektowaniem trumien. Sama się w nich także często fotografuje. Popularność zyskała dzięki udziałowi w programach emitowanych na antenie stacji TTV: reality show „Królowe życia” czy „Diabelnie boskie”. Przed laty pierwsze kroki przed kamerą stawiała w rodzinnym Tarnowie. W sieci odnaleźć można reportaż z 2013 roku, w którym celebrytka opowiada o nocnym życiu swojego rodzinnego miasta. Wyglądała wtedy jednak zupełnie inaczej. Materiał z jej udziałem powstał w ramach realizacji projektu „Internetowa Młodzieżowa Telewizja Obywatelska”, zrealizowanego w Tarnowie dzięki dofinansowaniu z Funduszu dla Organizacji Pozarządowych będącego częścią Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy „Swiss Contribution”.




















![Ukraińska Gastromajówka, czyli międzynarodowe święto kulinarne w Tarnowie [ZDJĘCIA] Gastromajówka](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2022/04/gastromajowka1-100x70.jpg)

