
Prasa i publicyści ekonomiczni wciąż mają na uwadze bardzo trudną sytuację Grupy Azoty. Wskazują na długi firmy wynoszące ok. 10 mld zł i skomplikowane negocjacje spółki z wieloma bankami, od których zależy jej dalszy byt. Twierdzi się, że po drodze jeszcze wiele może się wydarzyć, a niektóre pojawiające się pogłoski można uznać za sensacyjne.
Cytowany przez portal Gazeta prawna Szymon Wieczorek, ekspert z Instytutu Jagiellońskiego, przeanalizował trendy finansowe Grupy Azoty SA za I kwartał 2024 rok i jest zdania, że jeśli nie zmienią się one na korzyść w najbliższej perspektywie, to pieniędzy wystarczy Azotom zaledwie na dwa kwartały. Dodaje przy okazji, że jeżeli spółka zdecyduje się na restrukturyzację, może to oznaczać zwolnienia w najbardziej finansowo obciążających częściach firmy. Ograniczone mogą też zostać premie, świadczenia i inne benefity. Może to też oznaczać ograniczanie tych inwestycji, które są bardziej ryzykowne, długoterminowe i są w mniejszym stopniu zrealizowane.
To tylko fragment tekstu… |
![]() REKLAMA (3)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów. Wykup nielimitowany dostęp BEZ REKLAM do wszystkich treści i wydań elektronicznych tygodnika TEMI. Jesteś już subskrybentem? Zaloguj się |


















![Czy miasto kupi akcje spółki Tarnowskie Wodociągi? Pojawiają się problemy… [ZDJĘCIA] Budynek Tarnowskich Wodociągów](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2022/10/Tarnowskie-wodociagi-218x150.jpg)





