Są wolne miejsca
Rekrutacja została dopasowana do tego rodzaju wytycznych i do poszczególnych pracowni zostały przyjęte tylko „tarnowskie dzieci”. Do niektórych z nich prowadzona jest obecnie tzw. rekrutacja dodatkowa. – Mamy jeszcze pracownie, gdzie są wolne miejsca. To np. Klub Kreatywnego Rozwoju w wersji niemieckiej czy Muzyczny Klub Edukacyjny – informuje Renata Małek.
Niezmiennie natomiast od kilku lat największym zainteresowaniem cieszy się pracownia ceramiczna. W sumie w nowym roku szkolnym do tarnowskiego Pałacu Młodzieży uczęszczać będzie około 2 tysięcy dzieci.
Podobna zasada jak w przypadku przyjęć do poszczególnych pracowni dotyczyła organizowanych tego lata półkolonii. Mogły w nich uczestniczyć tylko dzieci mieszkające w Tarnowie. I po raz pierwszy od lat słychać głosy krytyczne. – Zapłaciłam sporo, bo prawie 500 złotych i nie jestem w pełni zadowolona. Pod koniec mój syn nie chciał już tam chodzić, bo się nudził. Zajęcia nie były atrakcyjne, na basenie był tylko raz, a zapowiadana wycieczka okazała się wyjazdem do Ciężkowic! Przecież to tak blisko Tarnowa, że każdy może pojechać tam ze swoimi dziećmi na weekend! Oczekiwałam czegoś innego – przed laty moja starsza córka jeździła np. do Krynicy czy do Pacanowa. A poza tym, kto wymyślił remont basenu akurat w wakacje, skoro tyle miesięcy z powodu pandemii był zamknięty? Przecież należało go remontować właśnie wtedy! Czy ktoś w ogóle nad tym wszystkim panuje? – oburza się pani Agnieszka.





















