Resztki materiałów budowlanych walają się w miejscach, w których trwały prace – w rejonie ul. Wiadukt i w pobliżu następnego przejścia. Ogromna hałda gruzu od miesięcy spoczywa obok ekranów akustycznych. Gruz pochodzący z rozebranego starego wiaduktu został złożony wbrew obowiązującym zasadom. Nikt nie wie, jak długo tu jeszcze będzie.
Zwróciliśmy się do inwestora: Polskich Linii Kolejowych PKP SA. Dokumentację zdjęciową przesłaliśmy Mirosławowi Siemieńcowi, rzecznikowi prasowemu spółki.
– Zdjęcia dotyczą wiaduktu i przepustu przy ul. Wiadukt w Tarnowie z funkcją przejścia dla pieszych oraz przepustu przy ul. Środkowej. Prace w tych miejscach prowadzone są na podstawie posiadanego zezwolenia na budowę i jeszcze się nie zakończyły. Drogi pod wiaduktami są zamknięte ze względu na toczące się, zgodnie z wymogami, postępowanie administracyjne – odpowiada Mirosław Siemieniec. Twierdzi też, że gruz został zgromadzony na działce należącej do PKP, ale wg naszych informacji jest to teren prywatny.
– Czasem widzę tu kilku kręcących się robotników, wczoraj była koparka, która pogłębiała rów – opowiada jeden z mieszkańców okolicy. – Ale jeśli nawet prace nie zostały zakończone, to przecież jakiś porządek na budowie jest wymagany. To nie może być pobojowisko.
– Zawsze zwracamy uwagę wykonawcom, by prace odbywały się zgodnie z obowiązującymi zezwoleniami, a ewentualne problemy natychmiast wyjaśniane – informuje rzecznik PKP PLK SA. – W tym przypadku wykonawca dodatkowo został powiadomiony o konieczności sprawdzenia sposobu składowania gruzu.
{gallery slider=boxplus.carousel}gruz-kolejowy{/gallery}



















![Kamienie zalegają w parkowej fontannie [ZDJĘCIA] Kamienie w fontannie](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2025/07/Kamienie-w-fontnnie-7-218x150.jpg)




