Dlatego kilka lat temu wśród ludzi związanych z Fundacją „Kromka chleba” zrodziła się myśl o wybudowaniu w Tarnowie stacjonarnego hospicjum, którego nie ma w naszym mieście. Pomysł spodobał się ówczesnemu biskupowi tarnowskiemu, a także małopolskim samorządowcom.
– Dzięki pomocy i zaangażowaniu wielu osób inwestycja zmierza do końca – zapewnia Anna Czech, prezes Fundacji „Kromka chleba”. – Za nami już 75 procent planowanych prac. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będziemy mogli otworzyć hospicjum i przyjąć pierwszych pensjonariuszy.
By tak się stało potrzebne są wsparcie i pomoc – zarówno finansowe, jak i rzeczowe. Potrzebni są również wolontariusze. Ale pomóc może każdy, choćby uczestnicząc w koncertach i innych wydarzeniach, organizowanych na rzecz hospicjum czy przekazując procent podatku.
– Jestem wdzięczna wszystkim, doceniającym naszą ideę. A jest naprawdę bardzo wiele osób, które poświęcają swój czas i pieniądze, by mogła się ona ziścić – przyznaje Anna Czech.
Od samego początku budowy hospicjum organizowane są różnorakie wydarzenia artystyczne – spektakle teatralne, opery, koncerty noworoczne. Dla Via Spei wystąpili m.in. Irena Santor, Alicja Majewska, Renata Przemyk czy Grzegorz Turnau. Anna Dymna, która osobiście odwiedziła plac budowy powiedziała: To będzie piękne miejsce. I dodała: Cudownie byłoby umierać we własnym domu, ale w wielu wypadkach to jest niemożliwe. Hospicja powinny nam go zastąpić. Śmierć nie musi być straszna i budzić odrazy. Jeżeli człowiek odchodzi w godnych warunkach, świat się staje lepszy.
Ośrodek wygląda naprawdę imponująco. Został zaprojektowany na planie koła, architekci brali pod uwagę najwyższe standardy, stosowane w placówkach opieki paliatywnej i wytyczne opracowane przez Radę Medyczną hospicjum. Będzie tam 19 samodzielnych, klimatyzowanych pokoi z aneksami kuchennymi. Każdy – z dostępem do wewnętrznego ogrodu, w którym zaprojektowano kameralną altanę otoczoną bogatą zielenią.
– Projekt naszego hospicjum to jedno z najnowocześniejszych tego typu rozwiązań architektonicznych w Polsce. Został przygotowany dzięki finansowej pomocy diecezji tarnowskiej – podkreśla Anna Czech. – Zastosowane rozwiązania zapewnią mieszkańcom ośrodka najwyższy poziom pomocy medycznej oraz opieki duchowej i psychologicznej, której ważnym elementem jest ochrona prywatności i zapewnienie pensjonariuszom intymności.
Pokoje będą wyposażone w specjalne łóżka, dostosowane do potrzeb pacjentów, mających trudności z samodzielnym poruszaniem się. Najbliżsi chorego będą mogli przy nim czuwać. W budynku przewidziano również świetlicę z tarasem i kaplicę. Gabinety lekarskie, pielęgniarskie oraz pokoje zabiegowe i kąpielowe wyposażone będą w najnowocześniejszy sprzęt medyczny i rehabilitacyjny.
– Chcemy, aby to była placówka na miarę XXI wieku – mówi prezes A. Czech. – By ludzie w stanach terminalnych, zbliżający się do końca życia, mogli ostatnie chwile spędzić w komfortowym otoczeniu, pod dobrą opieką.
Obecnie trwają prace wykończeniowe. W najbliższym czasie zaplanowano malowanie ścian, sufitów, wykonanie elewacji z ociepleniem budynku. Niebawem rozpocznie się również zagospodarowywanie terenu wokół budynku, a dokładnie budowa dróg, zjazdów, miejsc postojowych i placów.
– Każda forma pomocy, bez względu na jej skalę i wartość, jest bezcenna dla osób oczekujących na wsparcie naszego hospicjum. Będzie wymiernym krokiem przybliżającym nas do rozpoczęcia działalności Via Spei – mówi prezes fundacji.
***
Hospicjum Via Spei otoczy opieką osoby w stanach terminalnych po zakończeniu leczenia onkologicznego. Leczenie i opieka będą bezpłatne dla wszystkich korzystających ze świadczeń NFZ. I w miarę możliwości także dla osób pozbawionych tego ubezpieczenia. Podstawą przyjęcia będzie skierowanie od lekarza onkologicznego oddziału szpitalnego lub specjalisty.
























