
Na tarnowskich „Falklandach”, na wielkim osiedlu, duże zaskoczenie. Okazuje się, że koszty utrzymania mieszkań rosną w zadziwiający, zdaniem mieszkańców, sposób. Zdarza się nawet, że w ocieplonym bloku podwyżka ceny za energię cieplną jest – w ujęciu procentowym – wyższa niż w bloku obok, który dopiero oczekuje na termomodernizację. Spółdzielnia mieszkaniowa przekonuje, że… nie ma w tym nic dziwnego.
– Sprawa ta bulwersuje wielu mieszkańców, więc wymaga dokładnego sprawdzenia. Tym bardziej, że koszty utrzymania mieszkań, a zwłaszcza centralnego ogrzewania i ciepłej wody, systematycznie rosną – mówi Mirosław Poświatowski, przewodniczący zarządu Osiedla nr 12 „Jasna” w Tarnowie.
On oraz Jan Niedojadło, przewodniczący RO nr 12 „Jasna”, publicznie zwracają uwagę na problem, który się pojawił. Wyjaśniają, że sprawa dotyczy nierównomiernego wzrostu opłat w poszczególnych blokach: Wprawdzie praktycznie każdy blok ma inną stawkę za metr sześcienny podgrzanej wody czy metr kwadratowy centralnego ogrzewania, co można ewentualnie tłumaczyć takimi czynnikami jak termomodernizacja lub jej brak, jednak zdziwienie mieszkańców oraz nasze budzi fakt, że w ujęciu procentowym w przypadku jednych nieruchomości wzrost jest większy, a w innych mniejszy.
To tylko fragment tekstu… |
![]() REKLAMA (2)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów. Wykup nielimitowany dostęp do wszystkich treści i wydań elektronicznych tygodnika TEMI. Sprawdź dostępne pakiety. Jesteś już subskrybentem? Zaloguj się |




















![Osobliwe zakątki Tarnowa – tajemnicza dziewczyna przy ulicy Parkowej [ZDJĘCIA] Dziewczyna z warkoczem](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2023/09/Dziewczyna-z-warkoczem-1-218x150.jpg)



