Tarnowscy kierowcy kwestionują zasadność funkcjonowania odcinkowego pomiaru prędkości na południowej obwodnicy miasta.
Odcinkowy pomiar prędkości działający na południowej obwodnicy Tarnowa obejmuje fragment prawie 4,5 km między węzłami „Tuchowska” i „Lwowska”. Jest to jedyne tego typu rozwiązanie w Małopolsce i jedno z nielicznych w kraju. Zmotoryzowani na forach internetowych, także i na naszym portalu niezbyt przychylnie wypowiadają się na temat słuszności doboru miejsca, w którym zdecydowano się na wdrożenie odcinkowego pomiaru prędkości.
– „Stara czwórka” na wysokości Tarnowa to jeden z najbezpieczniejszych fragmentów tej drogi. Zamiast fotoradarami i elektroniką, niech drogowcy zajmą się niebezpiecznymi wybojami i uszkodzeniami jezdni. W pobliżu kościoła w Koszycach Wielkich można stracić panowanie nad pojazdem, jadąc nawet z dozwoloną prędkością – przekonuje kierowca, który z centrum codziennie dojeżdża do pracy w Zgłobicach drogą krajową nr 94. Wtóruje mu inny zmotoryzowany: – Czy w Małopolsce nie ma bardziej niebezpiecznych odcinków, na których można wprowadzić takie rozwiązanie? Tarnowska obwodnica to przecież prosty odcinek dwupasmowej drogi, oddzielonej barierkami, przebiegającej z dala od zwartej zabudowy.
Przypomnijmy, że dopuszczalna prędkość na południowej obwodnicy Tarnowa wynosi 100 km/h. Odcinkowy pomiar prędkości został tu wprowadzony w 2016 roku.























![Dziwne miejsca w Tarnowie – bulwary nad Wątokiem [ZDJĘCIA] Promenada](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2021/05/promenada2-100x70.jpg)
