Gigantyczne zamówienie dla Mechanicznych. Będzie rozbudowa zakładów

0
Gigantyczne zamówienie dla Mechanicznych - będzie rozbudowa zakładów
Gigantyczne zamówienie przez Agencję Uzbrojenia MON na Pilicę+ sprawia, że trzeba będzie rozbudować tarnowskie Zakłady Mechaniczne | Fot. ZM
REKLAMA

Zakłady Mechaniczne w Tarnowie będą musiały wybudować nową halę produkcyjną i prawdopodobnie przyjąć trzeba będzie nowych ludzi do pracy w produkcji. To efekt gigantycznego kontraktu, który został zawarty z Agencją Uzbrojenia MON na dostawę Przeciwlotniczych Systemów Rakietowo-Artyleryjskich Pilica+.
Na podstawie umowy z listopada 2016 roku ZMT realizują dostawę dla Wojska Polskiego sześciu zestawów „Pilicy”, nowoczesnego systemu przeciwlotniczego krótkiego zasięgu, opracowanego przez konstruktorów z Tarnowa. Pierwsze zestawy trafiły już na wyposażenie polskiej armii. Podpisany wówczas kontrakt, opiewający na blisko 750 mln zł, był największym w historii tarnowskiej spółki.

21 systemów Pilica+

Już wówczas zadeklarowano, że system „Pilica” będzie doskonalony i rozwijany, aby polskie siły zbrojne dysponowały coraz bardziej zaawansowanym i skutecznym sprzętem. I tak się stało. Agencja Uzbrojenia MON zamówiła dwadzieścia jeden Przeciwlotniczych Systemów Rakietowo-Artyleryjskich Pilica+. To znaczy piętnaście nowych, a te sześć, które już zostały wyprodukowane lub są w produkcji mają być uzupełnione o nowe elementy.
– Siły Zbrojne RP czy też szerzej Rzeczypospolita, a więc także i my potrzebujemy skutecznej obrony przed zagrożeniami z powietrza. Gwarancję naszego bezpieczeństwa może dać tylko zintegrowany, wielowarstwowy system obrony powietrznej, oparty na sprawdzonych, w tym także krajowych, kompetencjach i technologiach. W te potrzeby wpisuje się system Pilica+, który już niebawem znajdzie się na wyposażeniu Wojsk Obrony Przeciwlotniczej – powiedział Sebastian Chwałek, prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
Pilica+ obejmować będzie dotychczasowe elementy PSR-A Pilica, tj. stanowisko dowodzenia, 6 jednostek ogniowych wraz z ciągnikami artyleryjskimi, podsystem łączności oraz zabezpieczenie logistyczne – wozy amunicyjne i pojazdy transportowe. Konfiguracja ta uzupełniona zostanie o wyrzutnie rakietowe krótkiego zasięgu i radary Bystra. Do systemu zostaną dołączone armaty przeciwlotnicze z amunicją programowalną oraz system przeznaczony do zwalczania bezzałogowych statków powietrznych, który został ostatnio opracowany przez Zakłady Mechaniczne.

Nowością, jeśli idzie o system Pilica, jest wprowadzenie do rozwiązania pocisku krótkiego zasięgu. Preferowanym rozwiązaniem jest pocisk CAMM, produkt europejskiej grupy MBDA, specjalizującej się w projektowaniu i produkcji pocisków rakietowych. Dzięki temu możliwości systemu będą znacznie większe, gdyż zostanie on zintegrowany nie tylko z zestawami przeciwlotniczymi krótkiego zasięgu, ale też z wyrzutniami pocisków przeciwlotniczych o zasięgu ponad 25 km. Oznacza to, że Pilica+ będzie mogła zapewnić warstwową ochronę powietrzną przed pociskami manewrującymi (także naddźwiękowymi), samolotami, śmigłowcami i bezzałogowcami. Będzie to też zwielokrotnienie strefy rażenia systemu, bo aktualnie zestaw jest uzbrojony w rakiety przeciwlotnicze o zasięgu do 6,5 km.

REKLAMA (2)

W grę wchodzą miliardy złotych

Głównym zadaniem zestawów Pilica+ ma być podobno bezpośrednia osłona systemów średniego zasięgu „Wisła” – czyli pozyskiwanych przez Polskę zmodyfikowanych zestawów Patriot – czy też ewentualnych tożsamych rozwiązań rozmieszczanych w kraju przez siły sojusznicze. Baterie Pilicy+ rozmieszczone zostaną także przy strategicznych obiektach w całej Polsce.
Pierwsze uzupełnione zestawy trafić mają do Wojska Polskiego w 2024 roku. Wartość kontraktu jest gigantyczna. W grę wchodzą miliardy złotych. Co to oznacza dla tarnowskiego przedsiębiorstwa?
– Rozwój, stabilizację i podniesienie kompetencji – odpowiada prezes ZMT Henryk Łabędź. – Zajdzie też zapewne konieczność zatrudnienia nowych osób w sferze produkcyjnej. Będziemy musieli rozbudować zakład o nową halę produkcyjną. Przechodzimy na zupełnie inny poziom.
Warto podkreślić, że systemy Pilicy+ będą zdolne do prowadzenia autonomicznych działań w różnych warunkach pogodowych i widoczności z wykorzystaniem własnych pasywnych systemów rozpoznania i śledzenia oraz na podstawie informacji radiolokacyjnej przesłanej ze stanowiska dowodzenia baterii. Konfiguracja systemu zapewniać będzie wykorzystanie możliwości rozpoznania, identyfikacji oraz rażenia celów powietrznych zarówno ogniem rakietowym, jak i artyleryjskim. Szybkostrzelność armat oraz ich zasięg umożliwiać będą również prowadzenie ognia do celów naziemnych i nawodnych. System zapewnia ponadto przekazywanie i odbiór danych z innych systemów obrony przeciwlotniczej.

REKLAMA (3)

Rok temu minęło siedemdziesiąt lat od czasu uruchomienia w Zakładach Mechanicznych produkcji zbrojeniowej. Firma z trudem przetrwała czasy transformacji gospodarczej po 1989 roku. Systematycznie odbudowuje jednak swoją pozycję w sektorze obronnym i wprowadza na rynek szereg nowoczesnych konstrukcji, które cenione są za wysoką jakość i niezawodność.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze