Wczoraj w Centrum Prasowym PAP odbyła się konferencja prasowa Grupy Azoty SA, podczas której zaprezentowano i omówiono wyniki finansowe tarnowskiej spółki.
W pierwszych sześciu miesiącach br. Grupa wypracowała skonsolidowane przychody ze sprzedaży na poziomie 6,74 mld zł i wynik EBITDA w wysokości minus 179 mln zł, przy marży EBITDA minus 2,7 proc., która poprawiła się o blisko 830 mln zł względem analogicznego okresu ubiegłego roku. W pierwszym półroczu strata netto wyniosła 748 mln zł i została zmniejszona o ponad 300 mln zł w porównaniu do straty w porównywalnym okresie 2023 r.
Adam Leszkiewicz, prezes Grupy, stwierdził, iż mimo że obecne wyniki są „trochę lepsze” niż w poprzednich okresach, sytuacja spółki nadal jest bardzo trudna. Jest to skutek braku szybkiej i odpowiedniej reakcji dawnych władz spółki na rosnące problemy Azotów w poprzednich latach, spadające marże ich produktów, siła nabywcza rolników, a także innych czynników, jak np. import nawozów sztucznych z Rosji, Białorusi i Azji do Polski na niespotykaną dotychczas skalę. Może już chodzić o 1,6 mln ton.
Prezes zapowiedział, że wychodzenie z kryzysu będzie skomplikowane, gdyż jego zdaniem spółka „została zdewastowana i wymaga długiego procesu naprawy we wszystkich jej obszarach”. Podkreślił, iż w sferze odpowiedzialności obecnego zarządu Grupy należy także wyjaśnienie i określenie odpowiedzialności byłych władz za stan, w jakim znalazła się firma. Pierwsze zawiadomienia GA w tej sprawie już wpłynęły do prokuratury, z przebiegu konferencji można było wysnuć wniosek, że kolejne mogą być w przygotowaniu.
Grupa Azoty i Orlen podpisały list intencyjny. Chodzi o analizę potencjalnych transakcji obejmujących zwłaszcza wartą miliardy inwestycję Polimery Police.
Więcej o aktualnej sytuacji Azotów w najbliższym wydaniu papierowym TEMI.


















![Czy miasto kupi akcje spółki Tarnowskie Wodociągi? Pojawiają się problemy… [ZDJĘCIA] Budynek Tarnowskich Wodociągów](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2022/10/Tarnowskie-wodociagi-218x150.jpg)





