Wczoraj po południu spełniły się ostrzeżenia Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o możliwych w regionie tarnowskim gwałtownych burzach połączonych z gradobiciem. Burza, której towarzyszyły silny wiatr, opady deszczu i w niektórych miejscach gradu, wyrządziły szkody w Tarnowie oraz w powiatach tarnowskim, bocheńskim i brzeskim.
W wyniku tych zdarzeń m. in. uszkodzone zostały dachy budynków i karoserie samochodów, powalone drzewa, zerwane linie energetyczne. Zalane zostały posesje, zatkane przepusty. W Wojniczu fragment drzewa spadł na kilka zaparkowanych pojazdów, do podobnej sytuacji doszło w Grabiu, pow. bocheński, gdzie konary uszkodziły jeden samochód osobowy. Rannych na szczęście nie było.
W akacji usuwania skutków nawałnicy biorą udział strażacy z Państwowej Straży Pożarnej i
jednostek OSP. Najwięcej zgłoszeń – ok. 250 – otrzymali strażacy z Tarnowa. Około 130
wezwań przypadło na powiat bocheński. Tam najtrudniejsza sytuacja panuje w okolicach
Łapanowa.
























