Kto zepsuł rondo?

0
rondo krakowska
rondo-krakowska
REKLAMA

To postulaty tarnowskich kierowców spowodowały, że postawione na czas remontu tymczasowe rondo u zbiegu ulic Krakowskiej, Narutowicza i Sikorskiego ostatecznie pozostało na dłużej. Co prawda od sześciu lat mówi się o potrzebie budowy w tym miejscu stałego ronda, ale gdy się nie ma, co się lubi…Jednak chwalone tymczasowe rondo zostało po zakończeniu prac remontowych zepsute
i ruch nie jest już tak płynny, zwłaszcza w godzinach komunikacyjnego szczytu. Co się stało?– Jakiś „fachowiec” wpadł na pomysł, aby zamknąć pas do skrętu w prawo, w ulicę Sikorskiego, gdy się jedzie z góry Krakowskiej – mówi tarnowski taksówkarz. – W ten sposób dwupasmowe rondo od tej strony stało się jednopasmowym. Z dwóch pasów zmuszeni jesteśmy ustawić się na jednym, odbywa się z niego jazda na wprost i w prawo, oczywiście robi się tłok i korki. A miejsca na drugi pas aż nadto, tylko ustawiono na jezdni ograniczniki, które blokują na nim ruch. Notabene są mizernej jakości i wystarczy, że wjedzie na nie autobus, aby zostały zniszczone.
Artur Michałek z Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie mówił nam we wrześniu: – Po planowanym w listopadzie roku zakończeniu remontu ulicy Krakowskiej tymczasowe rondo pozostawimy, żeby służyło tarnowianom. Obserwujemy teraz zachowania kierowców i pieszych w tym miejscu, by wybrać ostatecznie jak najlepsze rozwiązania porządkujące ruch i zapobiegające kolizjom.Biorąc pod uwagę obecne głosy kierowców, najlepszego rozwiązania raczej nie wybrano. Liczymy na to, że fachowcy z Działu Organizacji Ruchu w Zarządzie Dróg i Komunikacji wyjaśnią nam i tarnowskim kierowcom, dlaczego zniknął drugi pas do skrętu w ul. Sikorskiego.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze