Kupiłeś lub sprzedałeś samochód? Idź do kolejki

0
Starostwo Wydzial Komunikacji topol
Kolejki w starostwie. Powód? Zmiana przepisów, fot. Paweł Topolski
REKLAMA

– Dzisiaj byłem w starostwie o godzinie 5.30 i już stało w kolejce około 50 osób, a urząd pracuje od siódmej. Jeden starszy pan spał na krzesełku, czekał od godziny trzeciej w nocy. Jest wielki chaos – informował pod koniec grudnia jeden z naszych czytelników. Powód? Zmiana przepisów. Od 1 stycznia tym, którzy w ciągu 30 dni nie zgłoszą w urzędzie transakcji kupna lub sprzedaży samochodu albo nie zarejestrują auta sprowadzonego z zagranicy grożą kary finansowe od dwustu do tysiąca złotych.

– Potwierdzam, są olbrzymie kolejki, z każdym dniem coraz większe i mają związek ze zmianą przepisów – mówi Paulina Maliszewska, dyrektorka Wydziału Transportu i Komunikacji Starostwa Powiatowego w Tarnowie. – Klienci rejestrują samochody, które nabyli kilka miesięcy wstecz bądź nawet kilka lat wstecz i stąd tyle osób. Każdy chce uregulować swoje sprawy przed zmianą przepisów i zarejestrować pojazd. Funkcjonują u nas dwa systemy przyjmowania wniosków o rejestrację, pierwszy – na podstawie wcześniej ustalonych terminów, z tym, że w tej chwili wolne terminy mamy dopiero za miesiąc. Ci, którzy byli umówieni, przychodzą na określoną godzinę i załatwiają sprawy w ciągu trzydziestu minut. Oprócz tego każdego dnia na bieżąco przyjmujemy osoby z kolejki. Staramy się obsłużyć dziennie do 150 wniosków o rejestracje, więcej nie jesteśmy w stanie zrealizować. Wszyscy pracownicy – również ci, którzy mają inne zakresy czynności a pracują w oddziale rejestracji pojazdów – zostali skierowani do realizacji spraw związanych właśnie z rejestracją. Sądzę, że w pierwszych dniach stycznia sytuacja się uspokoi.
W Wydziale Komunikacji Urzędu Miasta Tarnowa także odnotowano więcej rejestracji. Osoby, które się zgłaszają, umawiane są na konkretny terminy. W połowie grudnia wyznaczano daty na połowę stycznia. Jolanta Gawron, szefowa wyżej wymienionego wydziału, tłumaczy: – Od stycznia zmieniają się przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym, ale tak naprawdę te przepisy obowiązywały cały czas, tylko nie były obwarowane sankcją karną. Właściciel pojazdu niebędącego pojazdem nowym i sprowadzonego z terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej ma obowiązek dokonać jego rejestracji w terminie 30 dni. Tak było i tak jest. Jednak do tej pory na osoby, które tego obowiązku nie dopełniły, nie były nakładane żadne kary finansowe. Kolejny przepis mówi o tym, że właściciel pojazdu zarejestrowanego na terenie Rzeczypospolitej Polskiej, który nie zawiadomi urzędu o nabyciu lub zbyciu pojazdu w terminie 30 dni, też będzie podlegał karze pieniężnej. Ma się pojawić nowy wzór wniosku o rejestrację, jaki ma jednocześnie pełnić funkcję wniosku zawiadamiającego o nabyciu pojazdu.
Jak tłumaczy na stronie serwisu prawnego prawo.pl Robert Suwaj, specjalista z zakresu prawa administracyjnego i procedur administracyjnych, jeśli ktoś sprowadził (decyduje data odprawy celnej przywozowej) lub sprzedał auto 2 grudnia, a do 2 stycznia nie zgłosił się do wydziału komunikacji, powinien zostać ukarany. Jeżeli jednak auto zostało przywiezione przed 2 grudnia, czyli termin na rejestrację upłynął przed 1 stycznia 2020 roku, nie zostanie ukarany tylko wtedy, gdy zgłosi się w grudniu. – Jeśli jednak dokona rejestracji już po nowym roku, również powinien podlegać karze, bowiem będzie pozostawał w zwłoce w terminowym wykonaniu obowiązku już po wejściu przepisów o karach.
Kary nakładane w wysokości od dwustu do tysiąca złotych będą trafiać do budżetu miasta. Miejscy urzędnicy rejestrują miesięcznie od 800 do 1000 pojazdów, z tego samochody sprowadzone z zagranicy to około 30 procent.

REKLAMA (3)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
REKLAMA (2)
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze