Pomimo tego, że przed wjazdem na ulicę znajduje się znak mówiący o zakazie ruchu z wyłączeniem rowerzystów, dojazdu do posesji oraz dni powszednich w godzinach 6‑18, to kierowcy łamią zakazy i jeżdżą ze znacznie większą prędkością, niż powinni. – Była to jedna z niewielu ulic w Tarnowie, gdzie można było wyjść z dziećmi na spacer, pobiegać, czy pojeździć na rowerze. Dziś ciężko nazwać to miejsce atrakcyjnym dla spacerowiczów, bo nigdy nie wiadomo, czy nie wpadniemy komuś pod koła, nie tylko ze względu na wzmożony ruch, ale również dlatego, że nie ma chodników. Duża liczba samochodów sprawiła, że w wielu miejscach nawierzchnia jest popękana i wymaga natychmiastowego remontu. Nie potrafimy zrozumieć, dlaczego zezwolono na poruszanie się ul. Lotniczą aż tylu samochodom – mówią zdenerwowani mieszkańcy.
Artur Michałek, kierownik Działu Organizacji Ruchu w tarnowskim Zarządzie Dróg i Komunikacji twierdzi, że nie ma obecnie planów dotyczących ograniczenia ruchu na Lotniczej z uwagi na remonty. – Zdaję sobie sprawę, że ulica służyła mieszkańcom do celów rekreacyjnych, jednak nie ma możliwości, aby została w całości wyłączona z ruchu. I tak wprowadzone są ograniczenia, m.in. tonażowe, dzięki czemu nie jeżdżą ciężarówki. Jestem pewny, że po ukończenia remontu wiaduktu nad ul. Gumniskąj ruch samochodów na Lotniczej wrócić do normy. Realnym terminem zakończenia prac przy wiadukcie jest końcówka sierpnia.
Okoliczni mieszkańcy twierdzą, że ograniczenia w postaci znaków nie działają na kierowców, ich opinie potwierdza Jerzy Pysyk, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Tarnowie. – W ubiegłym roku pouczyliśmy tam 19 kierowców, 13 ukaraliśmy mandatami.
A co z technicznym stanem drogi? Zastępca dyrektora Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie, Krzysztof Kluza zapewnia, że wszystkie zniszczenia zostaną usunięte. – Pod koniec ubiegłego roku poprawiliśmy pobocza, które teraz są w dobrym stanie. Jeżeli ruch będzie duży, to być może za kilka miesięcy ponownie będziemy zmuszeni poprawić jeszcze raz. Mamy zgłoszenie, że jeden z zakrętów między ul. Błotną a ul. Jarą również wymaga naprawy, więc w najbliższym czasie zajmiemy się i tą sprawą. Pojawiły się również informacje o zapadniętej nawierzchni w okolicach studzienki wodociągowej, czym zajmą się Tarnowskie Wodociągi.
Przyzwyczajonych do spacerów ul. Lotniczą Krzysztof Kluza pociesza, że za kilka miesięcy remonty się zakończą i ruch przeniesie się na inne drogi w mieście. – Pytano nas o ścieżkę rowerową na Lotniczej. Niestety, droga jest zbyt wąska. Nie mam jednak wątpliwości, że droga, powinna być drogą wypoczynkową i ruch powinien zostać ograniczony. Podobno pojawiły się już pomysły, aby na całej jej długości wprowadzić ograniczenie prędkości do 30 km/h. Poza tym mieszkańcy mogą wymusić pewne działania zarówno na prezydencie miasta, jak i kierując do nas odpowiedni wniosek. Na pewno pochylimy się nad każdą propozycją.
Lotnicza już nie jest rekreacyjna
REKLAMA
REKLAMA




















![Komu przeszkadza lądowisko? [ZDJĘCIA] lądowisko](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2020/07/ladowisko-218x150.jpg)



![Komu przeszkadza lądowisko? [ZDJĘCIA] lądowisko](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2020/07/ladowisko-100x70.jpg)