Prezes mościckiego stowarzyszenia zareagował na nasz artykuł mówiący o tym, że władze Tarnowa chciałyby przejąć od kolei dworzec PKP w Mościcach, a następnie go zburzyć (TEMI z dnia 3 lutego 2016). Sprzeciwia się takim planom. Jest zdania, że obiekt, który wymaga remontu, i jego otoczenie można mądrze zagospodarować. W ostatnich dniach Krzysztof Soliński zwrócił się do Rady Miejskiej w Tarnowie z apelem o zorganizowanie konkursu „Mościce przyszłości”, którego plonem byłyby koncepcje nowego urządzenia wspomnianej dzielnicy.
– Jeśli miasto wydaje 180 tys. zł na organizację konkursu na zagospodarowanie terenów po b. Owintarze, które są prywatne, a ich właścicieli w ogóle nie muszą obchodzić wyniki tego konkursu, to tym bardziej może to uczynić w przypadku Mościc. Jest po temu kilka ważnych powodów – twierdzi prezes Soliński.
Jego zdaniem, Mościce stają się dla miasta zapomnianą jego częścią. Twierdzi, że właśnie stąd – z powodu lokalizacji Zakładów Azotowych – płynie dla Tarnowa strumień pieniędzy.
– Tylko same „Azoty” w formie płac, podatków i usług zlecanych innym lokalnym firmom generują rocznie kwotę 300 mln zł, ale same Mościce niewiele z tego mają. Konsekwencją bliskości „Azotów” jest natomiast wzmożony ruch tirów, który dla mieszkańców stanowi dużą dolegliwość. Dlatego za skandal uważam traktowanie tej dzielnicy jako wyłącznie „dojnej krowy”, z której tylko pozyskuje się pieniądze.
Krzysztof Soliński zwraca uwagę, że w programie rewitalizacji miasta w latach 2015‑2020 nie ujęto ani jednego obiektu z Mościc.
– A przecież na tej liście mógłby się znaleźć choćby nasz dworzec. Kiedyś zebraliśmy 1700 podpisów pod petycją, by miasto przejęło od kolei obiekt i zajęło się nim.
Prezes Stowarzyszenia Po Prostu Razem ma nadzieję, że postulat zorganizowania konkursu, którego wyniki mogłyby ożywić dyskusję o przyszłości Mościć, zainteresuje w pierwszym rzędzie radnych.
– Liczę na burzę mózgów w tej sprawie, na interesujące pomysły, gdyż nie wyobrażam sobie, by los Mościc był dla reszty miasta obojętny.
Konkurs „Mościce przyszłości” wedle jego pomysłodawców obejmować powinien tylko tereny należące do miasta. Istnieje też zastrzeżenie, że ponieważ dzielnica ta jest „miastem – ogrodem”, podstawowym warunkiem, który musiałyby uwzględnić projekty, byłoby spełnienie wymogu, iż wycięcie każdego drzewa podczas realizacji planów powinno być poprzedzone zasadzeniem nowego.
Mieszkańcy Mościc czują się zaniedbywani
REKLAMA
REKLAMA


















![Miasteczko rowerowe w Mościcach na ukończeniu [ZDJĘCIA] Miasteczko rowerowe](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2025/11/Miasteczko-rowerowe-Moscice-2-218x150.jpg)



![Postęp prac przy budowie łącznika autostradowego w Tarnowie i gminie Wierzchosławice [ZDJĘCIA] Most w Ostrowie nowy](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2022/10/Most-w-Ostrowie-nowy-100x70.jpg)

