Polacy chętnie decydują się na wakacyjny wypoczynek poza granicami Polski. Dziś dolecieć można praktycznie wszędzie. Rodaków spotkamy odpoczywających nie tylko w uroczych zakątkach Europy, ale także w dalekiej Tajlandii, w Australii czy na południu Afryki. O ile podróżowanie po Europie możliwe jest bez paszportu, to dalekie wyprawy bez tego dokumentu będą niemożliwe. Wzmożony ruch w punktach paszportowych widać szczególnie od maja do sierpnia. Odnotowuje się wtedy nawet trzykrotny wzrost liczby wydawanych paszportów.
– Od kilku miesięcy obserwujemy wzrost liczby wniosków paszportowych składanych w Małopolsce, w tym także w tarnowskim oddziale Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie oraz w punktach paszportowych w Bochni i Brzesku. Częściowo zwiększone zainteresowanie uzyskaniem paszportu wynika z okresu przedwakacyjnego i już rozpoczętych wakacji. W ubiegłym roku od maja do sierpnia odnotowaliśmy złożenie w tych trzech miejscach aż 8 tys. 963 wniosków; najwięcej wpłynęło w lipcu, bo 2432. W tym roku tylko w maju w Tarnowie, Bochni i Brzesku złożono aż 2849 wniosków o wydanie paszportu. W czerwcu takich wniosków wpłynęło 2675, z czego najwięcej w Tarnowie, bo 1545 – mówi Joanna Paździo z biura prasowego Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie.
Wszyscy klienci, którzy zgłoszą się do placówki w Tarnowie, zostaną obsłużeni, a jedynym ograniczeniem w przyjmowaniu klientów są godziny otwarcia urzędu. W sytuacjach szczególnie wzmożonego ruchu (np. poniedziałki i piątki) czas oczekiwania w kolejce na złożenie wniosku może wynosić nawet 2,5 godziny. W miarę możliwości kadrowych uruchamiane są wówczas dodatkowe stanowiska obsługi.
– Na terenie województwa małopolskiego uruchomiliśmy aż 12 punktów, w których można wyrobić paszport. Jednocześnie przypominamy, iż w procesie wyrabiania paszportu nie obowiązuje zasada właściwości miejscowej, co oznacza, że obywatel RP może wystąpić o dokument w dowolnym punkcie paszportowym w kraju, ale pod warunkiem odebrania dokumentu w tej samej placówce – dodaje Joanna Paździo.
Czas oczekiwania na paszport wynosi obecnie do 30 dni i nie ma możliwości przyspieszenia tego terminu; poza sezonem wakacyjnym jest odpowiednio krótszy. Do urzędów zgłaszają się czasami osoby proszące o szybki termin wyrobienia paszportu, bo właśnie wykupiły wycieczkę last minute, a biura podróży zapewniały, że w takiej sytuacji dokument wyrabiany jest w ciągu kilku dni. Warto też pamiętać, że dzieci, wyjeżdżając poza granice Polski (nawet w granicach Unii Europejskiej), muszą mieć własny dokument tożsamości.
– W sytuacjach losowych, gdy ktoś pilnie potrzebuje nowego paszportu z uwagi na szczególną sytuację osobistą, np. z powodu pogrzebu kogoś z rodziny, albo w wyniku nagłej sytuacji związanej z działalnością zawodową można złożyć wniosek o paszport tymczasowy i udokumentować opisane okoliczności. Wydanie takiego paszportu następuje szybciej niż w przypadku zwykłego paszportu, ma on jednak krótszy termin ważności – do 12 miesięcy zamiast 10 lat. Opisane sytuacje zdarzają się sporadycznie i nie prowadzimy statystyk w tym zakresie – mówi Joanna Paździo.
Podstawowa opłata paszportowa wynosi 140 zł, a ulgowa 70 zł. Za wydanie drugiego paszportu, co jest możliwe w sytuacjach szczególnych, zapłacić trzeba 280 zł. Szczegółowe informacje o dokumentach potrzebnych do złożenia wniosku o wydanie paszportu, wysokości opłat i przysługujących ulg, wymiarach fotografii itp., znaleźć można nie tylko w punktach paszportowych, ale również na stronie internetowej Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie w zakładce „Paszporty”. W czerwcu uruchomiono nową, bezpłatną usługę umożliwiającą otrzymanie informacji poprzez SMS lub e‑mail o tym, że dokument jest gotowy do odbioru. Warto pamiętać, że po odbiór paszportu zgłosić się trzeba z ważnym dowodem osobistym.
Na paszport poczekamy
REKLAMA
REKLAMA
























