Inwestor, będący właścicielem większości działek na terenie dawnego Owintaru, zaprezentował plan zagospodarowania miejsca, które od lat straszy swoim wyglądem. Powstanie tam nowoczesne osiedle mieszkaniowe o nazwie Browary Tarnowskie. Budowa pierwszego etapu ma się rozpocząć jeszcze w tym roku. To oznacza, że pierwszych 200 mieszkań może być oddanych już za trzy lata.
Docelowo powstanie tam 600 mieszkań ulokowanych w 6 okazałych budynkach mieszkalnych. Taki jest plan firmy CD Locum na zmianę miejsca przy przy tarnowskim dworcu kolejowym. Inwestor deklaruje, że całość będzie nawiązywała do przeszłości i ma być wkomponowana w historyczną tkankę miasta. – Chcemy nawiązać do dziedzictwa, czyli browaru książąt Sanguszków, który działał w czasach Galicji. W znaku graficznym umieściliśmy kamienicę i komin, bo to ostatni architektoniczni świadkowie historii. Sloganem identyfikacji wizualnej jest „historia, która buduje przyszłość” – mówi podczas prezentacji Rafał Kosoń, prezes CD Locum.
Inwestycja obejmie w sumie 4 etapy. Do dyspozycji będą mieszkania o zróżnicowanym metrażu – od 30 metrowych kawalerek do 120 metrowych apartamentów. Każde z nich ma mieć wysoki standard użytkowania – klimatyzację, ogrzewanie podłogowe, własny balkon, loggię, a niektóre nawet tarasy oraz dostęp do miejsca w garażu podziemnym.
Nie brakuje jednak wątpliwości dotyczących funkcjonowania nowego osiedla wraz z jego układem komunikacyjnym, czyli pytań o to czy inwestycja nie zablokuje ruchu kołowego w ścisłym centrum miasta.
Do tematu wrócimy w najbliższym, gazetowym wydaniu TEMI w środę, 18 czerwca.
























