No to przysiądźmy…

0
lawki
lawki2
REKLAMA

W Tarnowie jest blisko 900 ławek, które stoją głównie w parkach, na placach zabaw i zieleńcach, a także przy niektórych miejskich ulicach. Najwięcej jest ich w Parku Strzeleckim – około 150, i Parku im. E. Kwiatkowskiego w Mościcach – ponad 50. Ławki betonowo‑drewniane, z oparciem lub bez, są podobno najtrwalsze i najbardziej odporne na wandalizm i niesprzyjające czynniki atmosferyczne. Ponadto stoi w mieście kilka wzorów ławek stalowo‑drewnianych oraz żeliwno‑drewnianych – te bardziej ozdobne znajdują się głównie w centrum i na Starówce. Wreszcie są też ławki w formie desek lub prostych listewek na murku – jak choćby na ul. Wałowej czy Brodzińskiego.
Na tegoroczne naprawy miejskich siedzisk magistrat przeznaczył około 20 tysięcy złotych.
– Już 16 tys. zł wydaliśmy na pomalowanie 130 ławek i 25 metrów siedzisk na murkach oraz wymianę około 100 połamanych lub spróchniałych ławkowych desek. Będziemy się starać, by pieniędzy wystarczyło na wszystkie naprawy – mówi Daniel Antoniewski, inspektor w Referacie Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Tarnowa.
Na ten sam brązowy odcień pomalowano 18 ławek stojących przy ul. Krakowskiej. Prace kosztowały blisko 2,5 tys. złotych. Jednak nie wszystkie ławki nadają się do remontu. Te najbardziej przestarzałe – zielone z cienkimi drewnianymi listwami, stojące najczęściej w parkach, nie są odnawiane, lecz zastępowane nowymi. Nowe siedziska to dla miasta spory wydatek, bowiem jedno kosztuje od 800 do nawet 2 tysięcy złotych. Najdroższe stoją m.in. przy ul. Krakowskiej.
– W tym roku ponad 20 nowych ławek stanie w przebudowanym Parku Piaskówka w pobliżu stawu. Kolejnych 25 zostanie zamontowanych w Parku Westerplatte. Ławek domagają się rady osiedli, choćby Piaskówka i Starówka. Ta pierwsza nawet przygotowała specjalną ankietę, w której mieszkańcy mogą wypowiedzieć się, gdzie powinno pojawić się więcej ławek – podkreśla Stefan Piotrowski, zastępca dyrektora Wydziału Infrastruktury Miejskiej UMT.
Nowe ławki zyskają też niektóre miejskie ulice. Niedawno po kilka sztuk zamontowano przy Lotniczej i Wojska Polskiego, tuż obok obiektów TOSiR. Wymienione siedziska pojawiają się również na przystankach autobusowych.
– W ubiegłym roku wymieniliśmy wzdłuż tarnowskich ulic około 40 ławek, w tym 14 przy deptaku na osiedlu Jasna. Robimy to również obecnie. Kiedy zorganizujemy przetarg i wybierzemy ofertę, zasięgniemy opinii konserwatora zabytków, gdzie mogłyby stanąć ławki w zabytkowej strefie miasta – wyjaśnia Krzysztof Kluza, zastępca dyrektora Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie.
Magistraccy urzędnicy zapewniają, że siedzisk w mieście jest pod dostatkiem, ale tarnowianie mówią, że przydałoby się więcej.
Krzysztof Kluza wyjaśnia, że nie wszędzie można zamontować miejsca do siedzenia.
– Trudno stawiać ławki na chodnikach, tuż obok jezdni – tłumaczy. – Niemniej jednak jesteśmy otwarci na uwagi mieszkańców i czekamy na ich opinie. Przyjmujemy i rozpatrujemy wnioski dotyczące zarówno ustawienia nowych, jak i usunięcia stojących już ławek. Mieszkańcy najczęściej domagają się zwiększenia liczby siedzisk głównie na placach zabaw i innych terenach rekreacyjnych.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze