
Wiadomo już, że ruina po spalonym dwanaście lat temu budynku w centrum Tarnowa nie tylko odstrasza i źle świadczy o mieście, ale jest niebezpieczna. Andrzej Szpunar pełniący obowiązki konserwatora zabytków w Tarnowie nie ma wątpliwości, że jej stan techniczny jest fatalny i grozi katastrofą budowlaną. – To miejsce stwarza realne zagrożenie – mówi w rozmowie z TEMI. A pat w tej sprawie przybiera na sile.
Schody jak z filmu grozy
Na fatalny stan zrujnowanej kamienicy przy Wielkich Schodach w Tarnowie mocno zwracają uwagę nie tylko sami mieszkańcy, ale także goście i turyści. – Jestem, obserwuję, rozmawiam z ludźmi i po prostu się martwię. Martwię się o mój Tarnów, to urocze galicyjskie miasto z potencjałem zamiera. Są tu takie widma, na które przykro patrzeć. Jest miejsce, w którym można by nakręcić film grozy. Mam na myśli jedno z moich ulubionych miejsc, totalnie klimatyczne i ze swoją historią – Wielkie Schody. Tam jest dosłownie ruina, na której rośnie trawa! Wielkie Schody, idąc do Rynku, po prawej stronie, prezentują się jak po wojnie! Wiem, rozumiem, że to prawdopodobnie własność prywatna, lecz miasto ma przecież różne mechanizmy zaradcze, motywacyjne, finansowo – pomocowe, które może uruchomić. To nie powinno tak wyglądać. Niektórzy pytają mnie jak to w ogóle możliwe! – mówiła niedawno w rozmowie z TEMI Jagoda Sasak, tarnowianka, mieszkająca teraz w USA, w przeszłości dziennikarka, która w mieście pod Górą św. Marcina spędzała minione wakacje.
Była wizja lokalna, są zalecenia pokontrolne
Być może dzięki podobnym głosom oraz różnego rodzaju zewnętrznym naciskom, ostatnio w tym miejscu odbyła się wizja lokalna z udziałem konserwatora i współwłaścicieli obiektu. – Ja tym ludziom bardzo współczuję, są w fatalnej sytuacji. Pieniądze na ewentualny remont przerastają ich możliwości, lecz ze względu na bardzo zły stan techniczny kamienicy i jej szpetny wygląd, będą musieli ją zabezpieczyć i to dość szybko – dodaje Szpunar.
Istnieje więc szansa, że dżungla zostanie wykarczowana, lecz czy kamienica będzie bardziej bezpieczna? – Podczas wizji lokalnej właściciele zapomnieli kluczy do obiektu. Powiem szczerze, że nawet mnie to ucieszyło. Bałbym się wejść do środka. Sprawa jest na tyle poważna, że powinien się nią zainteresować także nadzór budowlany – mówi konserwator.
Są więc zalecenia pokontrolne dla właścicieli, którzy muszą się uporać z wykarczowaniem rosnących tam od siedmiu lat okazałych już mocno drzew i zabezpieczeniem korony murów tak, żeby nie stanowiło to zagrożenia dla ludzi chodzących Wielkimi Schodami. – Posiadamy wiedzę, że niektóre części nieruchomości po prostu się rozsypują, stropy się pozawalały a całość dodatkowo obciążają okazałe drzewa. Mamy w Tarnowie las w samym środku miasta, ba, w najbardziej zabytkowej jego substancji. Miasto ma pomysł, by przykryć siatką maskującą część kamienicy od strony Rynku. Urząd Ochrony Zabytków wyrazi zgodę na zamocowanie na elewacji specjalnych haków. To rozwiązanie doraźne, lecz dobre i to – uzupełnia.





















![Dziwne miejsca w Tarnowie – „tarasowe ogrody” na Starówce [ZDJĘCIA] Tarasowe ogrody](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2021/04/tarasowe-ogrody-100x70.jpg)

![Dziwne miejsca w Tarnowie – neogotycki pałacyk w Gumniskach [ZDJĘCIA] Pałacyk w Gumniskach](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2021/07/palacyk-100x70.jpg)