Poważny pat na linii prywatni właściciele – miasto

Kamienica z dżunglą przy Wielkich Schodach to zagrożenie i szpetny widok

0
REKLAMA

Działania maskujące – tarnowska specjalność

– W miejscach, z którymi władze sobie nie radzą, pojawiają się różne tablice, bannery, które mają zasłonić to, co brzydkie. Lecz przecież i tak to widać. To takie amatorskie działania maskujące. Taka prowizorka – tarnowska specjalność. Tak jest przecież w przypadku Owintaru, gdzie pokazywane jest jakieś miasto przyszłości, różne wizualizacje, po których ani widu, ani słychu. No i tak będzie pewnie w przypadku tej kamienicy. Ech, szkoda nawet komentować. To takie nasze tarnowskie byle co – mówi pan Wojciech, częsty spacerowicz po starówce.
– Moim zdaniem miasto powinno kupić tę kamienicę, dążyć do tego, by tak się stało i porządnie ją zagospodarować – przekonuje Szpunar.

Na razie jednak nic nie wskazuje na taki rozwój wypadków. Jeszcze niemal rok temu urzędnicy deklarowali, że są po rozmowie z właścicielami budynku, którzy chcieli go sprzedać. – Niestety, w ostatnim momencie jeden z nich się wycofał. Przeszkodą nie były więc pieniądze, lecz brak zgody – mówi Ireneusz Kutrzuba, rzecznik prezydenta. Jego zdaniem, cena za zakup kamienicy, którą ustalono w ramach transakcji to 700 tysięcy złotych.

Szkopuł w tym, że wśród samych decydentów zdania na ten temat są podzielone. – Z tego co wiem, cena narzucona przez właścicieli była jednak za wysoka – przekonuje Andrzej Szpunar. – Żałujemy, że tak to się skończyło, ale właściciele mają zbyt wygórowane wymagania finansowe w stosunku do kamienicy. Oczekiwania są wyższe niż wycena, którą dysponujemy – komentowała niedawno publicznie Agnieszka Kawa, zastępczyni prezydenta Tarnowa.

REKLAMA (2)

Tak czy inaczej – przy Wielkich Schodach, na obszarze średniowiecznego układu śródmieścia Tarnowa, nie będzie planowanego przez miasto Centrum Dialogu wraz z zimowym ogrodem. Nici także z dofinansowania w ramach Funduszy Norweskich. Swoją drogą według prezydenckich planów nową lokalizacją dla Centrum Dialogu miałby być przy ul. Gumniskiej Pałac Ślubów. Obiekt też jest w mocno kiepskim stanie, na remont potrzebne są ogromne pieniądze.

REKLAMA (3)

Czy miasto na to stać? – Skoro za miliony remontuje się kamienicę dla urzędników przy ul. Legionów, to może w budżecie Tarnowa są pieniądze, o których nie wiemy. Może prezydent ma jakiś ekstra tajny plan finansowy. My wiemy natomiast o gigantycznym zadłużeniu miasta, które bardzo nas niepokoi – mówi z przekąsem radny Józef Gancarz.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze