67‑letni Marian K., 79‑letni Adam B., 73‑letni Jan K. oraz nieco młodsi Adam W., Leokadia Ch., Jacek J. i Maria W. byli lekarzami uprawnionymi do przeprowadzania badań dla przyszłych kierowców. W zamian za kwoty od 30 do 100 złotych wydawali zaświadczenia, że ich pacjenci nie mają przeciwskazań do zdawania egzaminu.
– Podejrzani często nie przeprowadzali żadnych badań, ograniczając swój wywiad lekarski tylko do uzyskania informacji, że kandydatowi potrzebne jest zaświadczenie. Niejednokrotnie wydawali dokumenty, nie widząc zainteresowanej osoby, na prośbę instruktora nauki jazdy pośredniczącego w tym procederze. Tego typu nieprawdziwe zaświadczenia wystawiono dla kilkudziesięciu osób – mówi prokurator Mieczysław Dzięgiel z Prokuratury Okręgowej w Tarnowie.
Lekarzom grozi kara pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do ośmiu lat. Wszyscy podejrzani złożyli wnioski o wymierzenie im uzgodnionych z prokuratorem kar i przepadków korzyści majątkowych uzyskanych z popełnionych przestępstw.
Prokuratura oskarża lekarzy
REKLAMA
REKLAMA
























