Protesty przed remontem

0
lwowska do remontu
Przy okazji remontu ul. Lwowskiej ma być poszerzone rondo na skrzyżowaniu z Okrężną, które wybudowano 9 lat temu i okazuje się za wąskie
REKLAMA

Na odcinku ul. Lwowskiej powstanie czteropasmowa jezdnia, powiększone zostanie także rondo na ul. Okrężnej, które zyska drugi pas ruchu. Przeciwko magistrackim planom występują właściciele posesji sąsiadujących z jezdnią oraz niektórzy radni. Niedawno odbyło się spotkanie z udziałem zainteresowanych, a przy okazji zorganizowano posiedzenie Komisji Rozwoju Rady Miejskiej w Tarnowie.
– Prezydenta na spotkaniu nie było, a radni zaprosili mieszkańców osiedla Nauczycielskiego i prezentowano głównie ich interesy zamiast problemy ludzi zamieszkałych bezpośrednio przy ulicy przeznaczonej do modernizacji. Wyraźnie dało się odczuć dążenie niektórych radnych do opóźnienia inwestycji w celu przejęcia pieniędzy na remont Lwowskiej koło osiedla. Zignorowano mieszkańców, których prywatne działki mają być wykorzystane przy poszerzaniu Lwowskiej, a to najważniejsza sprawa, gdyż dotyczy pogorszenia warunków życia – komentują zainteresowani tarnowianie.
Przedstawiciele magistratu, Zarządu Dróg i Komunikacji, Szpitala im. św. Łukasza oraz firmy, która przygotowywała projekt, przekonywali do realizacji inwestycji. Badania potwierdzają, że średnio w ciągu doby ulicę przemierza ponad 30 tys. pojazdów, a rondo się korkuje. Magistraccy urzędnicy myślą już o modernizacji kolejnego odcinka ul. Lwowskiej, obejmującego skrzyżowanie z osiedlem Nauczycielskim. Miasto chce w przyszłym roku ubiegać się na ten cel o pieniądze państwowe, zarezerwowane na projekty drogowe.
Przewodniczący Rady Miejskiej Tarnowa, Kazimierz Koprowski sugerował, że pierwszy etap modernizacji prowadzi do niegospodarności, bo istniejące rondo oddano 9 lat temu kosztem 3,5 mln zł.
– Poparliśmy 30 mln zł w budżecie miasta na modernizację Lwowskiej, oczekując, że prace na całej ulicy rozpoczną się w tym roku, a w przyszłym skończą. Nie było mowy o dzieleniu inwestycji na etapy, temu jesteśmy przeciwni – zaznacza.
Radni PiS proponują, by Lwowską poszerzyć tylko w niezbędnych miejscach, a rondo doprowadzić do stanu używalności. Zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na budowę obwodnicy wschodniej Tarnowa. Prawdopodobnie 2 czerwca pod obrady tarnowskich radnych trafi projekt uchwały wzywający posłów do lobbowania na rzecz inwestycji.
Pojawiły się też obawy, że finansowanie obwodnicy po 2020 roku z nowej perspektywy unijnej przesunie przedsięwzięcie w daleką przyszłość i nie wiadomo, czy w ogóle będzie realizowane.
– Inwestycja nie jest zadaniem miejskim, nie mamy wpływu, kiedy zostanie zatwierdzona przez rząd i pojawią się na nią pieniądze – wyjaśnia Krzysztof Madej, zastępca dyrektora do spraw inwestycji w ZDiK. – Miasto robi wszystko, by procedury posuwały się do przodu. Prezydent niedawno spotkał się w tej sprawie z tarnowskimi parlamentarzystami. Miasto nie może być inwestorem przedsięwzięcia, dlatego nie czekając na realizację obwodnicy, warto zrobić, co jest obecnie możliwe, czyli wyremontować ul. Lwowską.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze