Głosowanie sprawy jednak nie zamyka. Niewykluczone, że spółka zarządzająca Gemini, która czuje się poszkodowana działaniami miejskich radnych, utrudniającymi zdaniem jej przedstawicieli także obecną działalność galerii, skieruje sprawę do sądu administracyjnego.
Co miesiąc tarnowscy radni przegłosowują kilkanaście rozmaitych projektów uchwał, ale niewiele z nich wzbudziło tak ogromne emocje, jak zmiany w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dla północnej części Tarnowa – obszaru ograniczonego ulicami Starodąbrowską, Nowodąbrowską, Błonie, al. Jana Pawła II i Słoneczną. O zmiany w planie zwrócili się m.in. właściciele galerii Gemini, bo zamierzali rozbudować swój obiekt handlowy. I właśnie ta planowana potężna inwestycja w bliskim sąsiedztwie osiedla Legionów (m.in. powiększenie powierzchni sprzedaży z obecnych ok 31 tys. m kw. do 70 tys. m kw.) wzbudziła kontrowersje.
Radni z klubu PiS pod koniec czerwca stwierdzili konieczność dokonania korekt w projekcie zmiany planu – chodziło m.in. o to, by maksymalna wielkość powierzchni sprzedaży obiektów handlowo‑usługowych wynosiła 31 tys. m kw. Wnioskowali też m.in. o usunięcie z projektu możliwości lokalizacji lądowiska dla helikopterów i o ustalenie maksymalnej wysokości zabudowy do 25 metrów.
29 listopada, na dzień przed pierwszą częścią sesji, podczas której miano głosować najnowszą wersję planu, do magistratu wpłynęło kilka pism, m.in. petycja o wstrzymanie zmian planu, mających na celu umożliwienie rozbudowy Gemini od Izby Przemysłowo‑Handlowej w Tarnowie. Przypomniano w niej argumenty o negatywnym wpływie potężnej galerii na handel w mieście i komfort życia mieszkańców pobliskiego osiedla. Petycję poparło 700 osób. Pismo do radnych skierował też zarząd centrum handlowego Gemini Park Tarnów. Dopytywano w nim radnych m.in. o motywy podjęcia decyzji o zablokowaniu rozbudowy galerii, o rezygnację z dodatkowych wpływów do budżetu miasta, o politykę proinwestycyjną radnych, których działania wymierzone są przeciwko polskiemu inwestorowi. Trzecie pismo dotarło z kancelarii prawnej z Krakowa i było wezwaniem do usunięcia naruszenia interesu prawnego spółki Gemini, spowodowanego czerwcową uchwałą miejskich radnych. Zarzucano w nim radnym podjęcie uchwały z naruszeniem szeregu przepisów, nie wykluczono złożenia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, co mogłoby skutkować także żądaniem od miasta odszkodowania. Jak tłumaczyła podczas sesji mecenas Beata Baran, radca prawny w tarnowskim magistracie, wniesienie takiego wezwania nie wstrzymuje procedury planistycznej. Jak zauważył radny Piotr Sak, uchwały przyjętej pod koniec czerwca nie zakwestionowali ani miejscy prawnicy, ani tym bardziej sprawujący nadzór merytoryczny nad podejmowanymi w gminach uchwałami, prawnicy wojewody małopolskiego.
W długiej dyskusji, tuż przed głosowaniem uwag do projektu uchwały o zmianie zapisów miejscowego planu, powtórzono argumenty za i przeciw rozbudowie Gemini, wszystkim już znane i wielokrotnie opisywane.
Głos zabrał także Rafał Sonik, właściciel Gemini. Mówił o tysiącach osób odwiedzających galerię, dodatkowych wpływach do budżetu Tarnowa, ale też o niezrozumieniu działań radnych.
Do ciekawej sytuacji doszło podczas głosowania uwag do projektu planu, zwłaszcza tych zgłoszonych przez Gemini. Zaledwie trzech radnych (Grzegorz Światłowski, Piotr Górnikiewicz i Jakub Kwaśny) zagłosowało za uwzględnieniem uwag dotyczących m.in. wielkości powierzchni sprzedaży, której parametry Gemini określiło ostatecznie na 50 tys. m kw. Od głosu wstrzymali się radni – Maria Borys‑Latała, Ryszard Ścigała, Marian Wardzała, Marek Ciesielczyk i Zbigniew Kajpus. Pozostali byli za odrzuceniem uwag.
Ostateczne głosowanie było imienne. Za przyjęciem planu zagospodarowania przestrzennego, w kształcie przedstawionym przez prezydenta miasta z uwzględnieniem zapisów z czerwcowej uchwały (był do tego zobligowany), opowiedzieli się radni: Józef Gancarz, Tadeusz Gancarz, Stanisław Klimek, Barbara Koprowska, Kazimierz Koprowski, Roman Korczak, Anna Krakowska, Jacek Łabno, Ryszard Pagacz, Piotr Sak, Piotr Wójcik, Antoni Zięba, Jolanta Żurowska i Kazimierz Żurowski. Przeciw byli: Maria Borys‑Latała, Marek Ciesielczyk, Piotr Górnikiewicz, Zbigniew Kajpus, Jakub Kwaśny, Ryszard Ścigała, Grzegorz Światłowski i Marian Wardzała. Nieobecni podczas głosowania – Grażyna Barwacz, Mariusz Kajpus, Jan Niedojadło.
Zdaniem Jacka Łabno, przewodniczącego komisji rozwoju miasta i spraw komunalnych, przyjęte zapisy są powrotem do stanu sprzed kilku lat i nie powinny ingerować w stan aktualny, nie powinny zatem ograniczać czy uniemożliwiać galerii Gemini już prowadzonej działalności, choć takie zarzuty się pojawiły. Rzekome ograniczenia dotyczyć mają modernizacji parkingu czy układu komunikacyjnego w tym rejonie (ale na takowe nie zgodzili się wcześniej m.in. mieszkańcy os. Westerplatte), jakiejkolwiek przebudowy czy modernizacji obiektu.
Rafał Sonik chce nadal walczyć o rozbudowę galerii w Tarnowie i nie wyklucza sądowego rozstrzygania sprawy.
























