Roman Ciepiela, podczas trwającej sesji Rady Miejskiej, powiedział, że jeśli nie otrzyma 13 głosów za wotum zaufania, to 1 października złoży rezygnację ze stanowiska prezydenta Tarnowa.
Przypomnijmy, że radni od początku kadencji rozpoczętej w 2018 roku podchodzą sceptycznie do działań podejmowanych przez Romana Ciepielę. Zresztą, nie ma się co dziwić, wszakże doskonale widzą, dokąd zmierza Tarnów. Jednakże, pomimo iż prezydent trzy razy z rzędu nie otrzymał wotum zaufania, radni nie zdecydowali się na przeprowadzenie referendum. Powodem bojaźni radnych był z pewnością fakt, że odwołanie włodarza miasta zakończyłoby się również rozwiązaniem Rady Miejskiej.
Prezydent Tarnowa zadeklarował, że jeśli w tym roku nie otrzyma 13 głosów za wotum zaufania, to poprosi Prezesa Rady Ministrów o powołanie komisarza i zakończy kadencję. Dymisja Romana Ciepieli zależy teraz od radnych, przede wszystkim reprezentantów klubu Nasze Miasto Tarnów.
























