Rozkopany Tarnów

0
rozkopana Krakowska
rozkopana-Krakowska
REKLAMA

Tarnowianie muszą uzbroić się w cierpliwość, bo miasto zamieniło się w niektórych rejonach w plac budowy. Na wielu miejskich wiaduktach kolejarze nie zakończyli całkowicie prac, a do tego na kilku ulicach w centrum miasta trwają remonty. Drogowcy prowadzą prace na ul. Bandrowskiego i Goldhammera, modernizowane odcinki zamknięto dla ruchu pojazdów. W sierpniu ekipy pojawiły się na ul. Targowej, gdzie rozpoczęła się wymiana instalacji wodociągowej oraz roboty drogowe, spowodowane – jak tłumaczą miejscy urzędnicy – pogarszającym się stanem technicznym drogowej nawierzchni. Prace prowadzono etapami, ale ostatnio ulicę wyłączono z ruchu na całej długości. Kierowcy jadący ul. Krakowską skręcają w prawo w Urszulańską do ul. Bema, a wyjeżdżając z ul. Nowy Świat, kierują się prosto Urszulańską. Ulicą Krakowską od skrzyżowania z ul. Nowy Świat można dojechać do ścisłego centrum – placu Kazimierza i Rynku, a wyjechać ulicą Batorego.
Najgorsza sytuacja panuje na ul. Krakowskiej. Prace trwają przy wiadukcie kolejowym, na odcinku od ul. Kochanowskiego do skrzyżowania z Narutowicza i Sikorskiego, a ostatnio nawet od ulicy Budowlanej do wiaduktu – przebudowa kanalizacji. Kierowcy znowu jeżdżą po innym pasie, wyłączono też sygnalizację świetlną na skrzyżowaniu ulic Krakowskiej i Przemysłowej.
Do tej pory wykonawca rozebrał jezdnię ul. Krakowskiej i podbudowę po północnej stronie oraz przygotował drogę pod utwardzenie. Do połowy września zamknięte pozostaną obydwa pasy w stronę Rzeszowa, od skrzyżowania z Kochanowskiego do skrzyżowania z ul. Sikorskiego i Narutowicza. Przedstawiciele firmy Skanska twierdzą, że roboty postępują sprawnie i nic nie wskazuje na to, by remont się przedłużył, czyli zakończy się w połowie listopada.
Trwające prace powodują jednak sporo utrudnień.
– Nie można było poczekać z naprawą Targowej aż do ukończenia robót na innych drogach? Po mieście jeździ się teraz bardzo ciężko – wzdycha jeden z kierowców.
Miejscy urzędnicy przekonują, że naprawy celowo zaplanowano na czas wakacji ze względu na mniejszy ruch na ulicach. Problem jednak w tym, że większość remontów przeciągnie się do później jesieni.
Autobusy komunikacji miejskiej zjawiają się z opóźnieniem. – Dłużej trzeba czekać na „dziewiątkę”, a w godzinach szczytu na przeniesionym przystanku przy Krakowskiej trudno się nawet zmieścić – narzekają pasażerowie.
Taksówkarze też skarżą się na problemy.
– Straszny kłopot jest koło dworca, bo stale tworzą się tam korki. Wyjeżdżając z Pułaskiego w stronę dworca i odwrotnie, trzeba wymusić, by ktoś przepuścił, bo nie wyjedzie się nigdy. Nie lepiej jest na Krakowskiej w pobliżu wiaduktu i ul. Przemysłowej. Trudno objechać też Targową, bo wąsko, ciasno, niełatwo się minąć. Dojeżdżając w górę ulicą św. Anny, trzeba kombinować jak nakręcić, bo nigdzie się nie wyjedzie – mówi Stanisław Wielgus, prezes Radia Taxi Efekt. – Próbujemy omijać utrudnienia. Kierując się Krakowską w stronę dworca, na pewno nie pojadę jak zwykle, tylko przejeżdżam ul. Kochanowskiego i Głowackiego do Pułaskiego.
– Wielu kierowców nie wie, że ul. Targowa jest zamknięta, więc zawraca na placu Kazimierza. Na czas remontu zlikwidowany został duży postój taksówek przy Targowej, niektórzy klienci wciąż tam się kierują, jednak widząc, co się dzieje, dzwonią po nas, choć z dojazdem jest problem. Nie wjeżdżamy w zamkniętą Goldhammera, mieszkańcy muszą dojść do ul. Wigury lub Sitki. Wiem, że trzeba pocierpieć, żeby było lepiej, ale prace powinny być bardziej skoordynowane – uważa Bogdan Ptak, szef tarnowskiej sieci „Jedynka”.
Taksówkarze chwalą natomiast tymczasowe rondo na skrzyżowaniu Krakowskiej z Narutowicza i Sikorskiego. – Teraz to miejsce pokonuje się szybciej niż na dotychczasowych światłach. Rondo powinno pojawić się tam na stałe – mówią.
Do Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie żadne skargi mieszkańców nie docierają.
– Wręcz przeciwnie, tarnowianie są zadowoleni. Często słyszymy, że lepiej, iż prace wykonywane są jednocześnie, a nie po kolei, bo wtedy zamieszanie trwałoby dłużej – zapewnia Marian Ogrodnik, zastępca dyrektora do spraw dróg ZDiK.
Wstępnie planowano, by remont ul. Targowej zakończyć do 10 września, ale prace się nieco skomplikowały, bo po zerwaniu nawierzchni z chodników po obu stronach jezdni okazało się, że nie było pod nimi żadnej podbudowy, tylko trochę piasku.
Niewykluczone, że ul. Targowa będzie przejezdna w przewidywanym terminie, jednak po oddaniu jezdni, trzeba będzie jeszcze dokończyć remont chodników, ale prace nie będą kolidowały z ruchem samochodów. Na wrzesień zaplanowano też zakończenie modernizacji ulic Bandrowskiego i Goldhammera.
Rozkopywanie miasta tak szybko się jednak nie zakończy, jeszcze w tym roku ZDiK czeka realizacja około 120 zadań drogowych. Ponadto miasto planuje rozpoczęcie modernizacji lokalnych ulic na osiedlach.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze