Wynik konkursu na szefa Powiatowej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Tarnowie wywołał protest i poróżnił znaczną część załogi. Krzysztof Krzemień, ratownik medyczny i dotychczasowy rzecznik prasowy stacji, zastąpi Kazimierę Kunecką i na najbliższe 6 lat obejmie funkcję dyrektora pogotowia. Ze sporem pracowników w tle.
Do konkursu na stanowisko dyrektora Powiatowej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Tarnowie stanęły cztery osoby, w tym dotychczasowa dyrektor oraz ratownik medyczny i rzecznik prasowy w jednej osobie. – Komisja konkursowa najwyżej oceniła i wybrała Krzysztofa Krzemienia, wieloletniego i zasłużonego ratownika medycznego stacji. Postawiliśmy na człowieka doświadczonego, legitymującego się właściwym przygotowaniem i wykształceniem. Zna to miejsce od podszewki. Jednocześnie, biorąc pod uwagę zasługi i wiedzę Kazimiery Kuneckiej na temat funkcjonowania stacji, zaproponowałem jej dalszą pracę w placówce – mówi Jacek Hudyma, starosta tarnowski.
Z wynikiem konkursu poprzednia szefowa pogotowia się nie zgodziła i na ręce zarządu powiatu tarnowskiego złożyła odwołanie. – To bardzo przykre pismo, lecz w swojej treści bezzasadne. W związku z zamieszaniem, które wywołał konkurs, powołanie Krzysztofa Krzemienia na dyrektora jednostki nieco się opóźni. Chcielibyśmy jednak, aby od czerwca zaczął on pracę na nowym stanowisku – dodaje Hudyma.
To tylko fragment tekstu… |
![]() REKLAMA (2)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów. Wykup nielimitowany dostęp BEZ REKLAM do wszystkich treści i wydań elektronicznych tygodnika TEMI. Jesteś już subskrybentem? Zaloguj się |

























