Tam, gdzie był zsyp, będzie teraz… winda

1
REKLAMA

Zupa w środku

Prawdą jest, że zsyp jest dla wielu ułatwieniem. Na półpiętrach znajdują się specjalne szuflady, które ciągnie się za rączkę, umieszcza w nich worek ze śmieciami, zamyka i po kłopocie. Z odpadami domowymi można wyjść na klatkę schodową nawet w kapciach. Jest szybko i wygodnie. Wkrótce to się zmieni. Pionowy szyb prowadzący z każdego piętra w bloku do śmietnika to rozwiązanie, które odchodzi do historii.
Wbrew pozorom zsyp śmieciowy nie jest PRL-owskim wynalazkiem, choć faktem jest, że wynalazek ów został bardzo w tej epoce upowszechniony, wraz z masowym budownictwem wielkopłytowym. Już w XIX wieku budowano w wysokich budynkach szyby zsypowe, teraz jednak zarządcy coraz częściej podejmują decyzję o ich zamykaniu. Chodzi nie tylko o względy sanitarne, o to, że bardzo trudno utrzymać w takim bloku czystość i porządek. Spółdzielnia Mieszkaniowa „Jaskółka” w Tarnowie także zadecydowała o zamknięciu zsypów w wieżowcach, dziś nie funkcjonuje tam ani jeden. „Jaskółka” doszła do wniosku, że dopóki istnieją zsypy, dopóty prawidłowa segregacja odpadów, z którą największe problemy mają blokowiska, nie będzie możliwa. Kilka lat temu w jednym z bloków TSM któryś z mieszkańców wlał do szybu zsypowego resztki zupy z obiadu.

Pożar w bloku

Zsypy mogą powodować różne zagrożenia. Przed kilku laty ktoś wrzucił ogień do komory zsypowej w bloku na Osiedlu Westerplatte i powstał pożar. Część mieszkańców trzeba było ewakuować.
Z likwidacją zsypów w TSM wiąże się jeszcze pewna nowinka. W komorach zsypowych umieszczone zostaną… windy. Już nie będzie trzeba dreptać na parter, tak jak do tej pory, ale dźwig osobowy będzie dostępny z poziomu chodnika, na zewnątrz budynków.
– Nasza spółdzielnia otrzymała wsparcie na te inwestycje ze specjalnego funduszu związanego z likwidacją barier architektonicznych, z myślą głównie o osobach chorych i niepełnosprawnych – informuje wiceprezes Kępowicz. – W grę wchodzi umorzenie kwalifikowanej pożyczki na inwestycję do poziomu 35 procent. Całe przedsięwzięcie będzie nas kosztować tyle, ile tylko sam zakup nowych dźwigów.

REKLAMA (3)

To już koniec

Pierwsze windy, które wyprą dotychczasowe zsypy, znajdą się w blokach przy ul. Bitwy pod Monte Cassino, Bitwy pod Studziankami, Westerplatte, Starodąbrowskiej.
– Zmiany w pierwszej kolejności obejmą budynki, w których dźwigi osobowe są już najbardziej wyeksploatowane i zgodnie z zaleceniem Urzędu Dozoru Technicznego w ciągu najbliższych dwóch-trzech lat powinny zostać wymienione – zaznacza Kazimierz Kępowicz.
Pożegnanie z zsypem jest więc nieuchronne; wloty do zsypów zostaną zanitowane, a nie zaspawane, jak to często się praktykuje. Ci, którzy mieli już dość ich wątpliwych uroków, będą wreszcie zadowoleni, ci, którzy chwalili je za wygodę, będą powoli przyzwyczajać się do ich braku. Przed laty TSM już przeprowadziła eksperyment w jednym wieżowcu, zamykając zsyp. Protestów mieszkańców było tak dużo, że zarząd TSM się ugiął i z powrotem zsyp otworzył. Tym razem już tak nie będzie.

REKLAMA (2)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
1 Komentarz
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze