Ubędzie nam aptek?

0
apteki
Nowe rządowe regulacje w sprawie aptek mają wspomóc małe, rodzinne apteki, ale być może stanie się to kosztem zmniejszenia liczby aptek dużych sieci, w których placówkach leki są z reguły tańsze
REKLAMA

Nowy porządek miałby obowiązywać od przyszłego roku. Resort zdrowia planuje, że apteki będą mogły prowadzić tylko osoby z kierunkowym wykształceniem farmaceutycznym w ramach tzw. „aptek dla farmaceuty”. Co najmniej 51 proc. udziałów w tych placówkach będą miały osoby z tytułem magistra farmacji. Eksperci przewidują, że takie rozwiązanie będzie bardzo dotkliwe dla dużych i średnich sieci aptecznych, skupiających
do pięciu placówek. Tego typu apteki opanowały niemal 2/3 rynku, a zniknąć może nawet 5 tysięcy placówek, w których pracuje kilkadziesiąt tysięcy osób. Sieciowe apteki oferują zazwyczaj tańsze leki, więc ich likwidacja może doprowadzić do wzrostu cen. Związek Pracodawców Aptecznych PharmaNET wystosował w tej sprawie protest do ministerstwa.Rynek apteczny w Tarnowie jest mocno nasycony, w mieście działa kilkadziesiąt placówek, sporo w ramach sieci.
– Nie wydajemy zezwoleń dla aptek sieciowych, lecz dla konkretnego podmiotu działającego pod danym adresem. Jedna firma w Małopolsce może prowadzić do 12 placówek i tych limitów pilnujemy. Trzeba jednak mieć na względzie fakt, że apteki o tej samej nazwie nie muszą należeć do jednego podmiotu – wyjaśnia Józef Łoś, Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w Krakowie.
W Tarnowie działają trzy apteki pod szyldem „Dbam o zdrowie”, co nie znaczy, że wszystkie prowadzone są przez sieć o tej nazwie. Są też cztery placówki „Słoneczna”, również nienależące do jednej firmy. Bywa, że indywidualni przedsiębiorcy mają kilka aptek, ale mają one tylko wspólne logo. Dla pacjenta nazwa jest ważna – ludzie polecają sobie nawzajem apteki i idą tam, gdzie jest taniej, a niższe ceny mają zazwyczaj apteki zrzeszone w sieciach.
– Mam dwie upatrzone apteki w centrum Tarnowa. Wolę iść dalej niż kupować w małej aptece na osiedlu, bo tam jest strasznie drogo – jedno opakowanie tego samego leku kosztuje nawet o kilkanaście złotych więcej – wyznaje tarnowianka na emeryturze.
– Mówienie o tanich aptekach jest trochę na wyrost, bo różnice w cenach nie są aż tak drastyczne i nie powinny być problemem dla pacjentów – uważa Barbara Jękot, prezes Okręgowej Rady Aptekarskiej w Krakowie.
Dlaczego ceny nie są jednakowe we wszystkich aptekach?
– Leki refundowane powinny być sprzedawane po tyle samo i apteki starają się tego przestrzegać. W przypadku leków nierefundowanych mogą pojawić się różnice, bo hurtownie farmaceutyczne inaczej traktują dużego przedsiębiorcę, a inaczej drobnego farmaceutę. Jeśli ktoś kupuje więcej, może negocjować cenę. Mimo to nie jest w stanie wynegocjować tańszych stawek dla wszystkich leków, dlatego w jego aptece jedne specyfiki są tańsze, ale inne droższe. Działa tu po prostu ekonomia – tłumaczy inspektor farmaceutyczny.
Aptek sieciowych w Tarnowie przybywa, wypierają z rynku właścicieli niewielkich, często rodzinnych placówek. Głównym powodem jest właśnie cena lekarstw. Apteki sieciowe oferują bowiem zniżki, których nie są w stanie zaoferować drobni aptekarze.
– Jak mam wytrzymać konkurencję, jeśli niektóre medykamenty „sieciówki” sprzedają poniżej ceny zakupu w hurtowni? Monopoliści dyktują warunki – żali się właścicielka jednej z niewielkich tarnowskich aptek. Indywidualni aptekarze z pomysłu ministerstwa zdrowia są zadowoleni, choć nie chcą komentować sprawy, zanim resort nie opublikuje gotowego projektu.
Zdaniem Józefa Łosia liczba aptek sieciowych w Tarnowie wcale nie musi maleć.
– Jak na razie nic konkretnego nie wiemy. Aby pewne rozwiązania były zgodne z prawem, muszą przejść konkretne prace legislacyjne. W jakim kierunku będą one zmierzać, trudno powiedzieć. Nie znaczy to jednak, że apteki sieciowe zaczną znikać z ulic. Przy obecnym prawie farmaceutycznym i ustawie o swobodzie działalności gospodarczej istnieją możliwości, by placówki te były prowadzone przez różne podmioty – przekonuje inspektor.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze