W seminarium kolejna rekrutacja. Można zostać księdzem mając dzieci

0
Można zostać księdzem mając dzieci
REKLAMA

Kiedy ksiądz Jacek Soprych zaraz po maturze wstępował do Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie, takich jak on było tutaj sześćdziesięciu. Najczęściej pochodzili z dalszych bądź bliższych okolic. Mowa o czasie sprzed kilkunastu lat. Teraz do WSD nie przychodzi nawet połowa z tej liczby. Ale i tak pod tym względem tarnowskie seminarium wiedzie prym w kraju.
Tygodnik Powszechny z kwietnia tego roku: „O 11 procent mniej kandydatów zgłosiło się w tym roku akademickim do seminariów diecezjalnych i zakonnych (441 w 2020 r. i 498 w 2019 r.). Po jednym kandydacie zapukało do furt seminariów w Drohiczynie, Gnieźnie i Sosnowcu, natomiast do seminarium w Świdnicy nie zgłosił się nikt. Ogółem do kapłaństwa przygotowuje się w tym roku 2556 kleryków, czyli o 10 proc. mniej niż w ubiegłym roku (2853). W ciągu ostatnich 16 lat liczba ta niemal trzykrotnie zmalała; w 2004 r. było 7465 kleryków. Średni światowy spadek liczby przygotowujących się do kapłaństwa jest łagodniejszy – między rokiem 2019 a 2018 odnotowano spadek o 1,6 proc.”.
Na tym tle – z 26 klerykami, którzy w ubiegłym roku wstąpili do WSD – Tarnów wygląda imponująco, podobnie jak Przemyśl i Katowice. W tych trzech diecezjach tradycyjnie jest najwięcej kandydatów na księży, choć to już nie te czasy, co kiedyś. Wcale nie tak dawne. Jeszcze w 2013 roku w Tarnowie było 46 kandydatów.

Dwie szanse

– Kiedy ja wstępowałem do seminarium, było nas sześćdziesięciu, potem ta liczba zaczęła się zmniejszać – mówi ks. dr Jacek Soprych, który kończył WSD w Tarnowie, a od 2019 roku jest jego rektorem. To młody duchowny – święcenia kapłańskie przyjął w 2008 roku.
– Jak będzie w tym roku, dopiero się przekonamy. To początek naboru. Zakończy się on we wrześniu.
Rekrutacja zaczyna się od rozmowy wstępnej z kandydatem, który wcześniej musi złożyć kilka dokumentów, między innymi aktualny odpis aktu urodzenia USC, świadectwo chrztu i bierzmowania, świadectwo ślubu kościelnego rodziców, kartę zdrowia. Dla pierwszej grupy kandydatów egzamin zaplanowany jest na lipiec, dla drugiej na wrzesień. Dwie szanse. Egzamin pisemny obejmuje zwykle ogólną wiedzę z zakresu katechizmu, historię Kościoła, podstawowe zagadnienia teologiczno-moralne.
– Niektórzy kandydaci dołączają dopiero po wakacjach – zaznacza ksiądz rektor Jacek Soprych. – To są nie tylko maturzyści, ale nierzadko także studenci, którzy zaczęli bądź kończą wcześniej wybrane kierunki studiów, ale usłyszeli w sobie głos powołania.

REKLAMA (3)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
REKLAMA (2)
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze