Radni województwa małopolskiego już po raz trzeci nie byli w stanie wybrać nowego zarządu województwa małopolskiego. Podczas dzisiejszych obrad IV sesji sejmiku doszło do kolejnego głosowania, w którym starli się Łukasz Kmita i Jan Krzysztof Klęczar, ale żaden z nich nie otrzymał bezwzględnej większości głosów. Tym samym przewodniczący sejmiku zwołał nadzwyczajną sesję, na której po raz czwarty odbędzie się próba wyboru marszałka.
Podczas obrad na stanowisko marszałka zgłoszono dwóch kandydatów. Trzeci raz z ramienia Prawa i Sprawiedliwości zgłoszony został poseł Łukasz Kmita, natomiast jego kontrkandydatem zgłoszonym wspólnie przez Trzecią Drogę/Polskie Stronnictwo Ludowe i Koalicję Obywatelską był obecny wojewoda małopolski, Jan Krzysztof Klęczar.
Ani wojewoda Krzysztof Jan Klęczar (PSL) ani poseł Łukasz Kmita (PiS) nie został w poniedziałek wybrany na marszałka Małopolski. Żaden z kandydatów nie uzyskał potrzebnej większości głosów. Klęczara poparło 18 radnych, Kmitę – 14. Ważnych było 39 głosów, nieważnych – 7.
Tym samym przewodniczący sejmiku Jan Duda zapowiedział, że jeszcze dziś odbędzie się kolejna nadzwyczajna sesja sejmiku województwa małopolskiego zwołana w trybie nagłym, tak aby wybrać nowy zarząd województwa. O godz. 18. rozpocznie się nadzwyczajna sesja w sprawie wyboru marszałka zwołana na wniosek klubów opozycyjnych. Jeśli na niej nie dojdzie do wyboru marszałka województwa małopolskiego, kolejna sesja odbędzie się we wtorek
Zgodnie z przepisami, od momentu ogłoszenia wyników wyborów, sejmik województwa ma trzy miesiące na wyłonienie nowego marszałka oraz zarządu. Ostateczny termin mija 9 lipca. W sytuacji, jeżeli sejmik województwa nie dokona wyboru zarządu województwa do tego czasu, automatycznie ulega on rozwiązaniu z mocy prawa, co będzie jednoznaczne z przedterminowymi wyborami w Małopolsce.






















