REKLAMA
Kobieta, która wróciła z Włoch i w minioną niedzielę sama zgłosiła się na oddział ratunkowy Szpitala im. św. Łukasza w Tarnowie nie jest zakażona koronawirusem.
Z gorączką i podejrzeniem groźnej infekcji odwieziono ją na oddział zakaźny Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, ale laboratoryjny test wykluczył u niej obecność wirusa. 21 osób (pacjentów i pracowników tarnowskiego szpitala), które miały i mogły mieć z nią kontakt na oddziale ratunkowym, zostało poddanych tzw. kwarantannie domowej. Wczoraj mogły już odetchnąć.
Minister zdrowia poinformował dziś o pierwszym potwierdzonym przypadku koronawirusa w Zielonej Górze. Zarażony pacjent przyjechał z Niemiec, jest hospitalizowany, czuje się dobrze.
REKLAMA (3)
Bądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.
REKLAMA
REKLAMA (2)
























