Do niebezpiecznego zdarzenia doszło kilka dni temu na ul. Gumniskiej, gdzie przebudowywany jest wiadukt kolejowy. Wprowadzono w tym miejscu ograniczenie – prześwit pod wiaduktem to teraz maksymalnie 1,7 m. Nie zauważył tego kierujący samochodem dostawczym marki Iveco i wjechał pod wiadukt.
– Kierujący samochodem dostawczym okazał się być kierowcą z powiatu tarnowskiego, który tę trasę przemierza dość często, dobrze ją zna. Nie zauważył jednak znaku informującego o zmianach, wjechał pod wiadukt, nadbudówka uderzyła w belkę stanowiącą część konstrukcji, w efekcie rozbiła się też przednia szyba samochodu. Kierowca nie wyhamował pojazdu, znów uderzył w konstrukcję pod wiaduktem, a pojazd przewrócił się na bok na nadjeżdżające z przeciwnej strony auto osobowe – mówi asp. sztab. Paweł Klimek, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.
Kierowcom nic się nie stało, mocno uszkodzone są natomiast oba pojazdy i elementy rusztowania pod wiaduktem. Jak dodaje Paweł Klimek, za niedostosowanie się do znaków kierowca samochodu dostawczego ukarany został mandatem w wysokości 500 zł.
Za ciasno pod wiaduktem
REKLAMA
REKLAMA




















![Kolizja na ruchliwym skrzyżowaniu w Tarnowie. Ruch odbywa się wahadłowo [ZDJĘCIA]](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2025/12/Zdjecie-WhatsApp-2025-12-06-o-15.28.05_165d4e1c-218x150.jpg)

![Kolizja na alei Jana Pawła II w Tarnowie [ZDJĘCIA] Wypadek Jana Pawła II](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2021/10/wypadek-jana-pawla-ii-100x70.jpg)

