– Kiedy się tu wprowadzałam, radość była ogromna – mówi Anna, jedna z mieszkanek bloku przy ul. Pszennej. – Teraz jestem zawiedziona i rozczarowana. Administracja lekceważy nasze prośby i skargi, a przecież płacimy niemałe czynsze. Mieszkania na początku wyglądały bardzo ładnie, jednak gdy zaczął się kończyć okres trzyletniej gwarancji, na niektórych ścianach pojawiły się pęknięcia, zauważono wilgoć, płytki łazienkowe odpadały jedna za drugą.
Lista skarg i zażaleń na tym się nie kończy. Cud, że jeszcze nikt się nie połamał, bo zewnętrzne schody prowadzące do klatek schodowych wystawione na deszcz i mróz zamieniają się w lodowisko.
Dwie ławki przed blokiem czteroklatkowym to trochę mało. – Starania o nie trwały dwa lata. Wysyłaliśmy pisma do administracji i w końcu rok temu ławki przywieziono, ale tylko dwie – kontynuuje Anna. – Prosiliśmy też o stojaki na rowery, to dostaliśmy takie, do których można przypiąć tylko dwa. Blok położony jest w ładnym miejscu, ale mieszka się tu jak na wsi – wszędzie jest daleko. Dlatego prawie na każde z 46 mieszkań przypada po kilka rowerów. Dla najmłodszych to jedyna rozrywka, starsi jeżdżą do miasta, do pracy albo podjeżdżają na rowerze do sklepu. Piwnice są tak małe, że rower można postawić tylko na jednym kole, drugie opierając o ścianę. Pomieszczenie rowerowni pęka w szwach, stoi w nim piętnaście jednośladów i nie zmieści się już nawet hulajnoga. Rowery stoją też na korytarzach, utrudniając przejście. – Obok mamy budynek kotłowni, są w nim wolne pomieszczenia. Prosiliśmy o ich udostępnienie. Bezskutecznie.
Mieszkańcy zliczyli niedawno wszystkie dzieci mieszkające w bloku i wyszło im, że tych, które nie przekroczyły dwunastu lat, jest prawie 60. – Nie możemy się doprosić placu zabaw. W ubiegłym roku jeden z ojców sam zrobił piaskownicę. Taką malutką, że mieści się w niej tylko dwoje dzieci, dlatego pozostałe ustawiały się w kolejce, żeby porobić babki z piasku – opowiada Izabela. – Główną rozrywką naszych dzieci jest jeżdżenie w kółko rowerem, gra w piłkę, rysowanie kredą po chodniku i wydłubywanie patyczkami mchu rosnącego między parkingowymi kostkami. – Gdy się tu wprowadziliśmy nie było nawet trzepaka – dodaje Agata. – Pojawił się dopiero po roku próśb i do tej pory stanowi jedyną rozrywkę, bo można na nim robić fikołki.
Przy Pszennej 5 mieścił się kiedyś internat, w którym mieszkali uczniowie Technikum Mechanizacji Rolnictwa. Szkoła już nie istnieje, a internat miasto postanowiła zaadaptować na lokale komunalne.
– To nie myśmy ten budynek remontowali – podkreśla Janusz Galas, prezes Miejskiego Zarządu Budynków w Tarnowie. – Dostaliśmy go w administrowanie i nie ukrywam, że od początku niemało do niego dokładamy. Poważnym problemem są przede wszystkim stare kotły z początku lat 90., które zapewniają mieszkańcom centralną ciepłą wodę i centralne ogrzewanie – wymagają wymiany. Wiem, że mieszkańcy zgłosili wiele różnych potrzeb, ale są sprawy bardziej i mniej pilne. Mamy w administracji 321 budynków, nasz budżet jest ograniczony, a czynsze nie były podwyższane od czterech lat. Bez ławki można wytrzymać, ale jeśli w starej kamienicy zagrożony jest balkon, to zwlekać nie można.
Urzędnicy dodają, że w bloku przy Pszennej obowiązują takie same stawki czynszu, jak w pozostałych budynkach komunalnych. A mieszkania lokatorzy dostali praktycznie za darmo. – Na niektórych tarnowskich osiedlach, gdzie blok stoi obok bloku, nie ma miejsca nie tylko na place zabaw, ale również na parkingi. A mieszkańcy Pszennej mają koło bloku bardzo dużo miejsc parkingowych. I dużo zieleni. Prezes MZB deklaruje jednak, że jeszcze w tym roku zostaną wymienione śliskie płytki, w jednym z pomieszczeń kotłowni powstanie rowerownia. Ogrodzony i zamknięty do niedawna stary kort tenisowy służyć ma od teraz jako boisko i plac zabaw. Z wilgocią mieszkańcy mają walczyć sami. Prezes mówi, że wilgoć, która jest w mieszkaniach, bywa efektem ich niewłaściwego użytkowania. – Pojawia się tam, gdzie mieszkania są nieodpowiednio wietrzone.
Blok z usterkami
REKLAMA
REKLAMA


















![Rosną bloki przy ul. Jarej [ZDJĘCIA] Bloki ul. Jara](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2025/05/Bloki-ul.-Jara-6-218x150.jpg)





